Odkochasz się jak zaczną zrzucać płatki, mnie już przeszła miłość do moich angielek.
Masz rację z małym zbiornikiem wody w ogrodzie jest sporo roboty. Wiem bo w mojej kałuży ciągle zielenieje woda. Miałam nawet przebłyski, żeby zlikwidować. Tylko, że ja jak siedzę w altanie to lubię obserwować przylatjące ptaszki. Piją tam wodę, kąpią się, jaszczurki przychodzą się napić, czasem pojawia się żabka. Kiedyś wylałam wszystką wodę i nie lałam nowej od razu, nie wyobrażasz sobie jakie było zdziwienie przylatujących ptaków, aż do altany zaglądały zdziwione.
Na skarpie śś wyglądałaby mniej więcej tak..
z rozplenicami bym ją raczej nie łączyła.. ale taki przykład śś na skarpie..
usunę później bo to nie jest z pinteresta
Dużo później były kanty przy grabowym, które jeszcze nie są skończone, ale będą. Została mi część długości po drugiej stronie, a potem ściółka z kompostu, obornika i zrąbęk.
Uporządkowaliśmy wreszcie jagodnik. Porzeczki, maliny, truskawki i poziomki w jednym miejscu. Powyrywane chwasty, wyściółkowane jeszcze tylko trzeba rozłożyć linię nawadniającą. Już wszystko kupione.
A to działania mojej synowej. Eksperymentujemy
Miała być kwietna łąka ale z powodu suszy w kwietniu nie mogłam się zebrać. No to jest cebula i coś tam jeszcze. Renia zarządza.
Takiego lilaka mam jeden krzak, on ma takie podłużne kwiatostany. U mnie zaczęły kwitnąć orliki, z których bardzo się cieszę. Ty masz jeszcze orliki, czy zaniechałaś ich uprawy.
Posadziłam moje nowe drzewko. Będzie otwierało przejście do sadu.
Mam taki plan, przedłużyć teren ogrodu o stary sad. Zlikwidować w tym miejscu siatkę.
W sadzie rosną orzechy włoskie, stare jabłonie i grusze. Jest też z samosiejek wiśniowy zakątek. To wszystko było zarośnięte. Nie mieliśmy czasu zadbać o całość. Mąż w zeszłym roku trochę porządkował. Powycinał uschnięte drzewa podcinał gałęzie gdzie było można. Może skończymy w tym sezonie i będzie piekna trasa spacerowa.
Czy mozecie doradzoc co sie dzieje z moja salata i kapusta? Czy to jakies szkodniki? Czy moze wina deszczu lub przemarzlo? Jak sobie z tym poradzic? Załączam zdjecia p