Mnie z jałowców zostały dwa. Za jeden już się zabrałam, tego drugiego na razie nie ruszam. Wygląda jako tako i nie przeszkadza. Ale i na niego przyjdzie czas.
Cieszę się z obfitego kwitnienia borówek. Pewnie i plony będą znaczne.
Rozwijają się zawilce wielkokwiatowe. Zaczynają anektować coraz większy teren. Na razie aktualne umiejscowienie mile widziane.
Trudne do poskromienia; szczególnie konwalia, z dąbrowką już latwiej.
Wow, 16 lat, wychodzący był? Moje dwa dachowce przygarnięte zginęły (jeden nie wrócił, drugi zginął pod kołami w bardzo krótkim czasie), teraz zdecydowałam się na rasowego, bo stwierdziłam, że nie będzie wychodzić na wioskę.
Bukowy spam Tricolor - wiosenny ulubieniec...
Kolumnowy też fajny Na przedwiośniu zmienił nieco proporcje, ale mam nadzieję, że wyjdzie mu to na dobre.
Aniu, błagam o nazwę tej żółto-zielonej hosty lub choćby 1 kieł do rozmnożenia.... U nas nie można kupić takich odmian, od lat szukam też Regal Splendor, zawsze wyprzedana ... Może wiesz gdzie można takie dostać ?
Będę wdzięczna za jakieś info.
Areału zazdroszczę w części sadowo - warzywnej. Cudownie mieć coś swojego.
Jedna już jest wiadomo gdzie, a druga chyba się prosi w lawendzie. Ta rabata nie jest skończona. I budka też jeszcze wymaga kilku zmian, np drzwi i schodów.
Wydaje mi się, że 1 błąd to fakt, że przy sadzeniu nie daje się od razu nawozu, tylko jak się zakorzenią, bo można w ten sposób popalić korzenie, ale może niech się wypowie doświadczona osoba
Te Blue Arrowy wyglądają właśnie na usychające, pewnie z tego powodu