Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 00:56, 16 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Makao_J napisał(a)
Ten kopytnik u Ciebie jest cudny. Właśnie przez ten widok zakupiłam rok temu dla siebie i strasznie się ucieszyłam że zimę przetrwał. Jednak wieeele lat minie nim będę miała tak cudny dywan kopytnika jak Ty

Aniu, aby przyspieszyć proces uzyskania kobierców kopytnika, dziel go jak najczęściej. Zauważyłam, że to bardzo przyspiesza wzrost.
I miło mi, że Cię zainspirowałam
W Gąszczu u Tess 00:53, 16 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
polinka napisał(a)
Fajnie, że zabezpieczenia mrozowe się sprawdziły

Żabki zazdroszczę

Zabezpieczenia się sprawdziły, tylko zabezpieczająca nie wszystko okryła. Wczoraj zauważyłam, że młode przyrosty na cisach mi połapało
Żabki sama sobie zazdroszczę
Uwielbiam, jak się odzywa w gąszczu kaczeńców. Nawet z nią gadam - choć ona chyba gada raczej do siebie
Chaos oswajany 19:50, 15 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Córa też biegła w firmowej drużynie. Medal za uczestnictwo z dumą pokazywała.

Chaos oswajany 17:37, 15 maj 2017


Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 716
Do góry
Toszka, oj tak, u nas ogród zdecydowanie jest pracą zespołową Czasem bywa tak, że ja coś wsadzam, a chłopaki próbują wysadzać Coraz częściej jednak udaje nam się grać do jednej bramki i fajnie angażować chłopaków w te ogrodowe prace. Uwielbiam to!

Tess napisał(a)
Braliście udział w sztafecie maratońskiej? Moja córa też biegła.


O, super! A biega tak w ogóle? U nas biegł Alex w firmowej drużynie. Ja tym razem w roli kibica z dzieciakami, ale na innych biegach czasem się pojawiam.


Dziewczyny, przyznam, że efekt lepszy nawet niż się spodziewałam. Cieszę się, że Wam się podoba!
Mus owocowy w miejskiej dżungli 14:34, 15 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O masz. Niech się dobrze goi.
Chaos oswajany 14:33, 15 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Braliście udział w sztafecie maratońskiej? Moja córa też biegła.

No, kawal roboty. I pomysł i realizacja pierwsza klasa.
Mój ogród pod lasem 22:33, 14 maj 2017


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
polinka napisał(a)
Małgosiu, w cienistych rabatkach dobra jest Tess Polecam obejrzeć Jej ogród a na pewno znajdziesz coś do cisów.


Pedze do Tess popodgladac Już kiedyś u niej byłam, ale nie jestem w stanie śledzić tyłu wątków więc jakoś mi ostatnio umknela
Dzięki Polinko
W Gąszczu u Tess 22:25, 14 maj 2017


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Tess napisał(a)
Prośba:

co to za trawa?




Jest wieloletnia, tak wygląda obecnie.
Nieekspansywna.


Tess.
Masz jakieś zdjęcie z lata?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:46, 14 maj 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Tess napisał(a)
Trzy razy zdjęcia z przemianami obejrzałam.
Brawo Ty!


Tessiu, dziękuję! Brawo My i Wy bo bez Was nie było by takich rabat Rozmieszczenie roślin w ogrodzie to głównie Wasza zasługa
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:01, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Trzy razy zdjęcia z przemianami obejrzałam.
Brawo Ty!
W Gąszczu u Tess 15:34, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






Nie chwaliłam się jeszcze - mam żabę w oczku. Nie kumaka, co robi "kum, kum", tylko najprawdziwszą żabę przepowiadającą deszcz. Robi "reeekkk, brek, breeeek".

W Gąszczu u Tess 15:27, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rodgersja pod pendulą już w pąkach.







A ten rodek w doskonałej kondycji szykuje się pokazać w całejk kresie.

W Gąszczu u Tess 15:22, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Niebieskie chmurki nad brunerami.




W cisowym kwadracie było morze tulipanów - teraz tylko kupa liści.
Rabata do remontu. Łyse plamy na trawniku to efekt wylegania liści host.



Bardzo kiepskie i słabo kwitnące różaneczniki. Tylko na dwóch mam trochę kwiatów. Mnóstwo pąków kwiatowych uschło na roślinie. Bożenka/Bogdzia pisała, że to grzyb. Zobaczymy, czy da się je odratować.



W Gąszczu u Tess 15:14, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No i trochę fotek z wczoraj.
Kwitną kamasje. Kończą kwitnienie narcyzy Thalia, cudnie pachnące.










W Gąszczu u Tess 15:06, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Prośba:

co to za trawa?




Jest wieloletnia, tak wygląda obecnie.
Nieekspansywna.

W Gąszczu u Tess 15:04, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
inag napisał(a)
Oby Twój wysiłek nie poszedł na marne i roślinki pozostały nie tknięte mrozem! Trzymam kciuki!!!


Dziewczyny, bardzo dziękuję za miłe słowa uznania za walkę z mrozem.
Przyznam szczerze, że nie pamiętam, bym kiedykolwiek tak wiele razy okrywała ogród wiosną. To bardzo męczące, nie tyle fizycznie, to psychicznie. Układanka puzzle z różnej wielkości płacht; kombinowanie, jak okryć, by nie połamać cienkich łodyżek czosnków (stąd namiot).
Za maszty w namiocie posłużyły pręty metalowe i aluminiowe, które też przechowuję na takie okazje.
Jola pytała, ile czasu okrywałam.
wyjątkowo mąż mi pomagał, a i tak około dwóch godzin na to zajęło.

Okrycia uchroniły ogród przed mrozem, jednak ślady mrozu w ogrodzie zostały.

Podmarzły:
- niektóre hosty;
- jeden (słownie jeden) grabek (a może buczek);
- jeden liść rodgersji;

bo nie przyszło mi do głowy, że mogą zmarznąć i nie okryłam ich.


Ale takie straty to nie straty.






W Gąszczu u Tess 14:49, 14 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
margaretka3 napisał(a)
Tesiu, właśnie dumam nad wyborem: kopytnik czy runianka.
Co być wybrała, gdybyś musiała jedno? (tak, subiektywnie)

Ja też przykrywałam, bo było dziś zaszronione i autko skrobałam rano.
Ale nie cały ogród.


Kopytnik, oczywiście. Tu jestem trwała w uczuciach
Z\Uwielbiam go za fakturę, za głęboką ciemną zieleń, za łatwość w uprawie i bezproblemowość.

Tu kilka fotek, porównaj sama. Za citronelkami kopytnik, za kopytnikiem - runianka.












Tu pokazywałam runianke i kopytnik po zimie. Niestety, kopytnik nie wypada tu najlepiej, bo koty sąsiadki zrobiły sobie w nim kuwetę, stąd takie sczerniałe liście. Ale już widać pąki, z których zaraz będą nowe liście.
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=791


A tu po czyszczeniu w kwietniu.
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=793
Mój ogród pod lasem 22:48, 13 maj 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Małgosiu, w cienistych rabatkach dobra jest Tess Polecam obejrzeć Jej ogród a na pewno znajdziesz coś do cisów.
Ogród Małej Mi 2017 07:39, 12 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Po drugie nie pomyślałam, że mi załatwi tyle rzeczy, miało być wg prognoz tylko -2. I tylko nad ranem.. to nie jest jakaś makabryczna temperatura..


Rzeczywiście - większość prognoz tak właśnie wskazywała - nawet na pogodzie dla rolników, jednej z nielicznych, na której podają temperatury przy gruncie, miało być tylko nieco więcej niż -1 w powietrzu, i -2,6 przy gruncie.
Prawie też mnie uśpiła.
Najtrafniej podali prognozę tu: http://www.weatheronline.pl

Ogród Małej Mi 2017 21:33, 11 maj 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O matulu, ile strat... Współczuję.
Rzeczywiście może wkurzyć.
Ja całą tegoroczną wiosnę latam - jak Magnolia - i przykrywam wszystkim, co mam pod ręką.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies