Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Madżenka"

Ogród do kwadratu 21:27, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Też myślałam o grujeczniku ale nie miałam pojęcia, że się może tak rozgałeziać???
Co się stało kwiatom ... 20:01, 11 sty 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4088
Do góry
Iwonka, będziesz z niej zadowolona, przecież to Eden
Ewa, róża wbrew pozorom jest łatwa w uprawie, poradzisz sobie, odwdzięczy się pięknymi kwiatamito jest pewne.
Madżenka, dostosuję się do poleceń
Kasia, bardzo dobrze zrobiłaś, teraz nie podlewaj, jak podłoże przeschnie możesz moczyć, lepiej przesuszyć niż zalać korzenie, będzie dobrze trzymam kciuki za roślinki.
Ewa, miło słyszeć , od północnej strony mam New Dawn świetnie sobie radzi, obficie kwitnie, mam też dwie róże NN(w duecie rosną, biała i czerwona)i też dobrze sobie radzą w tym mało słonecznym miejscu, nie wiem co Ci poradzić, Eden dałby radę, ja mam go od strony południowej, inne rosną od wschodniej strony i tam słońca też jest mało i kwitną naprawdę obficie, zresztą pokazywałam na fotkach.
Róża NN która rośnie przy wędzarni (zachód, północ)





Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 18:37, 11 sty 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Madżenka muszą być już w marcu warunki bo mam parcie w tym roku na ogród jak chyba nigdy dotąd Reszta na pw.

Aguśw końcu kochamy kwiatuszki U mnie niestety Gardenia odpada...
Kwiatowy ogródek Monteverde 16:59, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Czekam zatem na cebule, ciekawe jakie przyjdą
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 16:58, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
AlKa napisał(a)
U mnie też wichura zdrowa przeszła, cebulowe wychodzą wiciokrzew puszcza listka.
Fajne plany zakupowe, lubię piwonie, kojarzą mi się z ogródkiem babci.


U mnie cały czas dmucha! Zimnica straszliwa w tym wietrze....
Oby do wiosny, ciekawe kiedy nadejdzie
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 16:57, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
gusiarz napisał(a)
Och... promyczki słońca Robię głośne "uła uła" bo jakiś olbrzymia dawka energii mnie rozpiera. Wiosna jak nic . Moja kicia zaczyna zrzucać futerki zimowe... wcześnie, jak nigdy
Marzenko u Polinki czytałam o Gardenii... dużo osób się wybiera? Jeszcze nie znalazłam wątku na temat spotkania, ale bardzo chętnie przyjadę z eMem.


Aguś juz został zalazony watek. Na razie nie wiem ile osób jedzie, pewnie wszystko zalezy od pogody. Ja musze wszystko wczesniej planować, bo mi już brakuje wolnych weekendow w lutym
Ogród w skali mikro cz.II 16:54, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wszystkiego najlepszego Elu. Rok temu świętowaliśmy Twoje urodziny w Białce do tej pory pamietam poszukiwania talerzyków i sztućców

Z ta inna cyfrą na poczatku to są same spelnione kobiety, dzieci prawie dorosłe, zawodowo pozycja wyoracowana,to wreszcie czas dla siebie
Rododendronowy ogród II. 16:45, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wieje u mnie calutki dzień
Rododendronowy ogród II. 12:36, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Jesli dostanę pomarańczowe zamiast rózowe to osobiście do B pojadę!!! Bo u mnie będą rosly na rabacie różowej i nijak mi pomarańcz tam nie pasuje....
Czyli mniej problematyczne niż przeczytałam, to mnie cieszy bo lilie mi nigdy problemu nie sprawiały. Gdyby ni byly wyżerane przez ślimaki i poskrzypkę to bym je nawet bezobługowymi nazwala. Na slimaki mam niebieskie granulki a poskrzypkę gdy od czasu do czau prosnę na "ssące" też znika z lili

Dziekuję Bogdzi za informację
Spotkanie Gardenia - luty 2015 12:31, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Zapisuję się własnie na sobote. Zamierzam kupic kilka ciemiernikow i może jeszcze coś
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:30, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
GorAna napisał(a)
Marzenko jesteś niesamowita!!!!.....za oknem hula zawiereuch, głowa mi pęka od zmian ciśnienia....a u Ciebie planowanie i działanie na całego.....szczerze podziwiam
Pozdrawiam


Muszę przede wszystkim rożlozyć wydatki na kilka miesięcy, bo inaczej będę suchary na nartach jadła Po drugie mi energia zawsze wraca, w styczniu,gdy dzień się wydłuzą, świeci słońce i jest szu szu na nartach.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:28, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Myślę ze nie bierzesz pod uwagę drobnych korzonków które z pewnościa rośliny puściły, ja bym nie przesadzała.


Bogdziu wiem, że postąpiłam nierozsądnie, dlatego okopczykowałam je na 20 cm
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:27, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Sebek napisał(a)
Ty nas tutaj nie tutaj Wiosna jeszcze się nie zaczęła, a Ty już wiosenne zakupy skończyłaś? Jak będzie dobrze to za miesiąc trzeba już donice prymulkami i bratkami wypełnić

Cebulowe okryłbym w ostatniej chwili, jeśli w ogóle... Wiosny jeszcze się nie spodziewam


Sebek w lutym oficjalnie grupa Wroclawska otwiera zawsze sezon. Prymule i bratki musowo będą w donicach
A tak na serio, pamietam zimę 2011 roku, do 15 stycznia było tak samo cieplo a gdy wrociłam z nart na koniec stycznia panowały syberyjskie mrozy. Pół ogrodu w tę ostrą bezśniezną zimę mi wymrozilo.... Aczkoliwek wtedy Amerykanie nie wieszczyli w Europie najcieplejszej zimy w historii...wrecz przeciwnie .... Byc moze teraz zapisujemy karty ogrodniczej historii Europy i dlatego bije sie z myslami, sypac kore na cebulowe czy nie ???
Spotkanie Gardenia - styczeń 2014 12:21, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wybieram się w sobotę
Zobaczę czy reszta ekipy Wrocławskiej tez planuje. Je nie to od razu rozpoczne poszukiwani platanów w Poznaniu
Żywopłot strzyżony liściasty 11:58, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
07_Rene napisał(a)
Ostatnio pod wpływem ogrodniczych programów na BBC zachorowałam na żywopłot grabowy. Rozważam posadzenie takiego żywopłotu przed domem. Mam jednak obawy, czy nie będzie się zbyt ogałacał od dołu? Czy przy gęstym sadzeniu 25-30cm też powstają takie prześwity? No i co z zimą? Wiadomo, że angielskie zimy są łagodniejsze i chyba krótsze niż u nas. Czy rzeczywiście liście grabów zostają do wiosny każdej zimy w naszych warunkach klimatycznych? Czy taki żywopłot nie będzie szpecił zimą? Jeżeli ktoś posiada chętnie zobaczę zimowe zdjęcia żywopłotu grabowego


Zobacz na wcześniejszych stonach mój zywopłot w poszczegolnych latach i o róznych porach roku. Absolutnie sie nie ogolaca po 4 sezonach jest równo , gęsty , tylko ciągnie mocno do gory. Najważniejsze jest prawidłowe ciecie żywopłotu w lekki trapez aby wiecej światlo docierało do dolu. U mnie zywoplot jest mocno zalonięty roślinami w ogrodzie (trawy, krzewy) i mimo to sie nie ogołaca od dolu. Zatem sadż i sie nei zastanawiaj. Zobacz moje zdjecia z Holandi wieloletnich , starych zywoplotów grabowych, są zachwycajace.

Tu masz mój zywoplot w rożnych porach roku i pokazuję jak szybko przyrasta
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4492-fotorelacje-pielegnacja-roslin?page=5

Tu sa zdjecia żywopłotu grabowego z Holandii
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1405-zywoploty-strzyzone-lisciaste?page=14

I przeczytaj cały ten wątek, bo tu jest dużo porad Danusi i innych osob nt sadzenia, ciecia, etc
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 11:51, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Aguś jak długo kwitną maki? Bo ja kojarze że bardzo krótko ?? Kocham maki ale u mnie w starym ogrodzie byly jakies chimeryczne i szybko wygniły..

I przybiegłam z pytaniem czy do kielkowania nasion kupujesz jakieś specjalne podłoże?
Napisz mi tez prosze , czy w skrzynkach warzywnych powinnam przekopać ziemie z ubieglego roku (była fatalna z worków, jak torf) i dodać rodzimej gleby z ogrodu? Kompostu mam zbyt mało, może na wierzchnią warstwe?
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 11:45, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Melduję, że na sezon wiosenny zamknęlam zakupy:
- piwonie już relacjonowałam
- róże równieź
- dokupiłam 3 lilie matragony, kilka orientalnych ale raczej symbolicznie, chyba 3 szt...
- kupiłam fuuuul wypas czosnkow glówkowatych aby je dosadzić do róż i lawendy
- poczyniłam kilka zakupów ciemiernikow , ale chyba w tym roku nie zakwitną, oby żródło zakupów nie okazało sie trefne i aby nie zakwitły za 3-4 lata....

Teraz czekam na marzec i dostawy i mam czas na spokojne zaplanowanie zmian w ogrodzie.
Wiosna jeszcze musze kupić platany i duuuuuuużo traw.


Muszę zakupić miedzian i zrobić profilaktyczny oprysk w lutym róż i drzew. Promanalu w tym roku chyba nie będę stosować, bo albo miedzian albo przędziorki. Rok temu pierwszy raz stsosowalam Promanal i przez tę oelista powłokę nie zdązylam zastosować miedzianu bo szybko nadeszla wisona. Większy problem mam z chorobami grzybowymi niż robactwem... Za wyjątkiem opuchlaków... Zatem musze jeszcze zakupić nicienie, bo widzę że na rabatach ktore zlewałam nie mam problemu z opuchlakami a sa na tych , które ominęłam. Więc muszę zlać caly ogród....


I bacznie obserwuję prognozy pogody bo sie zastanawiam czy mam obsypać krorą wyłażące cebulowe czy juz spokojnie czekać na wiosnę i pozowlić im kiełkowac? Są na takim etapie, ze już je powinnam zasilić nawozem.....
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 11:42, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Przed chwila napisłam u Bogdzi:
U mnie wiało rano a wieczorem zgodnie z zapowiedzialmi od 20. Skonczyć miało o 23 a dmuchało do rana.... Żaluzje w górę a my je ściagaliśmy w dół... I tak trzy razy w nocy...
Boje sie wiatru, od strony zachodniej nic nas nie osłania... Nie mogę się doczekać aż ktos kupi działkę i wybuduje dom...na razie się nie zapowiada bo plan zagospodarowania przestrzennego uniemozliwia przekształcenie gruntów rolnych przez jeszcze kolejne 3 lata... Więc wiatr hula na 12 ha pola i zatrzymuje sie na moich szybach... Caly dom aż trzeszczy....

I myslalam, że gdy drzewa podrosną to bedzie lepiej a tu czytam u Bogdzi, że walory dżwiękowe trzeszczacych drzew jeszcze gorsze....
Rododendronowy ogród II. 11:39, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Bogdziu u mnie wiało rano a wieczorem zgodnie z zapowiedzialmi od 20. Skonczyć miało o 23 a dmuchało do rana.... Żaluzje w górę a my je ściagaliśmy w dół... I tak trzy razy w nocy...
Boje sie wiatru, od strony zachodniej nic nas nie osłania... Nie mogę się doczekać aż ktos kupi działkę i wybuduje dom...na razie się nie zapowiada bo plan zagospodarowania przestrzennego uniemozliwia przekształcenie gruntów rolnych przez jeszcze kolejne 3 lata... Więc wiatr hula na 12 ha pola i zatrzymuje sie na moich szybach... Caly dom aż trzeszczy....
I myslalam, że gdy drzewa podrosną to bedzie lepiej a tu czytam, że walory dżwiękowe miałaś jeszcze gorsze....


Ale wpadłam podpytac sie o Twoje doświdczenia z matragonami ? Bo wreszcie zakupilam 3 szt i czy mogę liczyć że zakwitna latem, czy raczej za dwa -trzy lata? O lekkim cieniu, zwapniowaniu gleby doczytałam ale czy masz z nimi jakies doświadczenia? Czy Twoje ubiegloroczne kwitły bo nie pamiętam, wiem że jakis problem z nimi był?
Ogród cioci czyli ciociogród :) 11:31, 11 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Na poludniu Wroclawia podobno mocniej wialo, czekam aż drzewa mi jeszcze mocniej podrosną aby nas osłaniały od wichur od strony zachodniej, te 12 ha pola za plotem....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies