Żurawki Rio dla Dominiki.
Niby podobna do innych, ale po zimie najdłużej jest ładna. Niby trochę czerwona, ale to jednak jakiś odcień różu. Bardzo dobrze znosi słońce.
Madzia, my w ubiegłym roku poważnie rozważaliśmy basen. Taki full wypas...
Ale jednak zrezygnowaliśmy, bo Polska pogoda jednak nie jest basenowa.
Trzy lata z rzędu było lato jak dzwon, a w ubiegłym roku już w kratkę.
I doszliśmy do wniosku, że wydanie 50-70 kafli po to, aby dwa weekendy w roku dooopsko zamoczyć to trochę zbytek... Tym bardziej, że jest taka reguła, że w weekend pieprzy się pogoda :S
Inne kolory szafirków podziwiam w cudzych ogrodach.
Spróbuję ponawozić tulipany po kwitnieniu- tam, gdzie jeszcze jakoś rosną i kwitną. Ubiegłoroczne łany EE z przedpłocia trzeba spisać na straty.
Dzięki od dawna chorowałam na te płyty i stopnice .
W domu mam płyty 75*75 imitujące beton .
Na zewnątrz nie mogło być inaczej
Teraz chwila relaksu , pomalowałam dzisiaj skrzynie warzywną, następna czeka w kolejce
Trochę ziemi w to wejdzie ale mam jakiś humus pozostały po budowie wymieszam z obornikiem , powinno dać radę .
Oczywiście do środka folia kubełkowa , jeszcze w środku ją przelecę bejcą.
"Przed chwilą skończyłam liczenie tulipanów, które w tym roku zakwitną
Będzie ich 3044 szt
Jesienią posadziłam 6084 szt. Zatem zakwitnie połowa
Mogłoby być lepiej"
Ilość bardzo imponująca, a efekt zapierający dech w piersi.
W tej bieli szafirki wyglądają super.
Basiu możesz teraz przyciąć te bukszpany, zagęszczą im się ładnie brzegi. Ja dziś obcięłam kilka dużych bukszpanów. Wiem, że po nowych przyrostach będę musiała je poprawić. U nas wczoraj był deszcz, więc na przycinanie dobra pora.
Synek bardzo odważny, mój wnuk też łapał jaszczurkę w rączki. Ja nie łapię, zawsze się przestraszę jak ucieka mi z pod ręki.