Izaaa, powiedz mi, czy Lennei alba ma choć cień różowego u dołu kwiatu? Bo są małe LA w moim ogrodniczym, gdzie mam zarezerwowany mój egzemplarz, już kwitną, ale dół kwiatu podkolorowany o tak:
Czy to prawdziwa LA czy nie powinna mieć nic poza bielą?
I właściwie to zdjęcie powinnam umieścić na początku.
Ale ja nim dzisiaj zakończę. Bo jest to dla Was wszystkich.
Podziękowanie za ten rok i zaproszenie
"Gościu znużony, gościu znudzony,
Jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony,
Zajrzyj tu do nas koniecznie."
Dziewczyny, jutro ma być nie za ciepło, tylko 7 stopni ale robotę mam, to się rozgrzeję. No i postaram się kilka pstryków do kolekcji wykonać. Dziękuję za wsparcie. Jutro wieczorem sie widzimy, no może przed kolacją, teraz dzień dłuższy ale słońce zachodzi około 20-tej. Chyba zdążę?
To już prawie rok. Rok temu siedziałam na wsi, na urlopie i odważyłam się założyć własny wątek.
Od wielu lat marzyłam o ogrodzie i życiu codzienny na wsi. Pomagałam marzeniom i dziś mam własny ogród i mieszkam na wsi
Pozostaje spakować rzeczy w kartony i zamknąć rozdział - życie w mieście.
Oglądam zdjęcia i aż nie mogę uwierzyć, że tyle roślin posadziliśmy. Tyle kolorów tworzy ten mój świat, moje miejsce na ziemi przodków