Z sąsiadką mam dobre układy czasem dostaję od niej kurzeniec, to znów ja jej dam jakichś roślinek, kiedyś zamawiałam dla siebie i dla niej lilie i róże. Uzupełniamy się w swoich poczynaniach. Częstujemy się także swoimi wypiekami, zwykle nie oddajemy pustego talerzyka. Czeka aż coś upieczemy i podajemy przez ogrodzenie. Miło jest zjeść łakocia, którego się w ogóle nie spodziewasz.
Czesc Asiu
Te RH to moje ulubione, jesli sie kiedys na jakies skusze, to wlasnie na te
Fajny ten Twoj ogrod. Nie jest latwy w aranzacji, ale widzialam pomysly na niego i bardzo mi sie podobaja. Chyba najbardziej ta opcja Ewy i z Twojej ispiracji z pinterest'a. Te zaulki skroca go optycznie. Bedzie pieknie- cokolwiek zadecydujesz
Zmuszona byłam podjechać dzisiaj do Obi. Koszmar jakiś. Ludzi tłum, jakby w ogóle nikt się nie przejmował wirusem. My odbieralismy tylko towar, więc do środka nie wychodziłam, ale obserwowałam ludzi wewnątrz, którzy mijali się ramię w ramię, nie zachowując minimum ostrożności. Mam nadzieję, że nie będę zmuszona odwiedzać takie sklepy w najbliższym czasie. Strasznie współczuję pracującym tam ludziom.
Przy bramie wyjściowej wypatrzyłam ciemierniki i korzystając z okazji, że przy kasach na chwilę zrobiło się pusto nabyłam 2 sztuki w oszałamiającej cenie 6pln za szt
Niesamowita zmiana, spa wyszło obłędnie. Było pięknie, jest jeszcze piękniej. Ciemny dach bardzo pasuje, ale mnie najbardziej podoba się to "posadzenie" całego domku. Zabudowanie dołu deskami, zaszklenie. Daje wrażenie solidności, stabilności. Fajne kolory, do saloniku i spa można teraz elewację na domu kombinować Figurka czapli ma rewelacyjną miejscówkę, super pasuje do spa Niesamowicie przytulnie się zrobiło.
Mam przy domu taki waski pasek ziemi który chciałbym zagospodarowac. Z 1 strony chcialbym cos wysokiego 2m a z dołu coś niskiego kolorowego ale tak zeby zbytnio nie wchodzila roslinnosc na kostke (troche moze ) Długosc paska to 10m a szerokosc od 30-50cm. Pasek jest od strony polnocnej, wiec słonce pojawia sie ok 14 ale nawet o 11 jak widac slonce tam dociera.
Świetną znalazłaś miejscówkę dla wisienek. Sadzonki urocze, wyglądają tak lekko i zwiewnie. Zupełnie nie kojarzę tego miejsca. W ogóle Agatka coraz bardziej gubię się w twoim ogrodzie, tyle masz tego. Uprasza się o szersze kadry... też Urbanikowie to po Gargasie moja ulubiona szkółka, zawsze mają coś fajnego. Wróciłam dziś z rana do początków waszego ogrodu, mega fajna lektura. Magnolie masz cudne a ogród coraz bardziej kolekcjonerski Które jałowce wyrzucasz? Te wysokie czy krzewy?
nie do konca sledziłam ostateczny zarys rabat, ale może między cisami a różami zostaw sobie coś miejsca żeby dosadzić tam atrakcyjnego na jesien? np trawy sredniej wysokosci jak rozplenice japonskie-tylko popatrz na ich rozmiary. Róze sa atrakcyjne przez stosunkowo krótki czas a jesli to odmiana łatwo łapiaca grzyba to pod koniec lata moga byc cieniutkie. Lepiej zostaw sobie miejsce bo masz dlugi ogródek, łatwiej niz potem przesadzac.
sorki za brak polskich liter ale druga reka zajeta...
Wczoraj spadł śnieg, pierwszy tej wiosny i w sumie jedyny jaki udało mi się uwiecznić w sezonie. Dzisiaj na szczęście już topnieje. Przykryłam ciemierniki i gaury. Nad ranem było -3. Magnolie na szczęście jeszcze zapączkowane, mam nadzieję, że przetrwały.
Doniczek przybywa, rozsadziłam pomidory, dynie i cukinie.
Śnieg właśnie sypie
Szukając pozytywów epidemii to eM zrobił mi kranik w ogrodzie zimowym i mogę wężem podlewać. Nie trzeba z konewkami z łazienki biegać. W sumie był inny i w innym miejscu, ale nie spełniał zadania i przeciekał. Do tego węża mogę używać lub konewki.
Roboty jeszcze sporo. Mam zamiar w tym roku obrzeża usadowić już na stałe.Lawendy jeszcze do przycięcia.Dokupiłam też trochę irysów ,krokusów i szafirków od znajomego ogrodnika bo niestety sprzedaży nie ma i prosił aby cokolwiek wziąć. Przywieziono mi do ogrodu 100 doniczek po złotówce.Teraz po posadzeniu zaczynają kwitnąć jak te zimujące te w gruncie to już przeszłość Cieszą więc bardzo
Śnieg już nie tak bardzo cieszy. Sasanki za moment