Oj dziewczyny, dziewczyny. Fajnie, że tak licznie mnie tu pocieszacie. Okej, nie będę tu marudzić, wiem że nikomu nie jest lekko w tym zwariowanym czasie.
Jeszcze ciut wiosennych widoczków
kwitną jagody kamczackie
Przesadzany niedawno lilak i to całkiem sporych rozmiarów rozwija i listki i pąki kwiatowe. To chyba się przyjął ??
Planowałam posadzić w niej różyczkę z zakupu jesiennego, bo jako jedyna trafiła do ziemi i mi to nie pasowało.
Zobaczcie co się okazało, normalnie szok
Co załatwiło korzenie [nie opuchlaki] i czy ma szansę je odbudować?
Jakimś cudem ma listki.