To tu- to tam- łopatkę mam !
21:39, 31 sty 2025
W sklepach ogrodniczych i w marketach są tylko te pospolite odmiany pomidorów. One mnie jakoś nie zachwycały smakiem.
Od kiedy okryłam tzw. nasionka (odmiany) kolekcjonerskie, to moja przygoda z pomidorami wkroczyła na wyższy poziom.
Mam za mały ogródek, żeby eksperymentować tak jak Rodziejowa czy Patrycja. One sadzą kilkanaście lub kilkadziesiąt odmian. Bardzo im tego zazdroszczę. Uprawiam kilka odmian pomidorów Dwarf. Bardzo mnie też zainteresowała sama idea stworzenia kolekcji tych pomidorów.
Uwielbiam suszone pomidory i z tego powodu uprawiam kilka krzaczków San Marzano. Smak mają nieporównywalny z tymi sklepowymi.
Byłam też zachwycona pomidorami, których nasionka syn przywiózł mi z Toskanii. Owoce miały ok. 80 dag i wyśmienity smak.
W poszukiwaniu ciekawych odmian warto zajrzeć tutaj i tutaj lub poszukać w necie podobnych stron.


