Krokusowy zakątek
12:50, 14 kwi 2020
Nie ma póki co jakiś strat z powodu kwietniowych przymrozków i mam nadzieję ze tak zostanie.
W szklarni wszystko powoli zaczyna rosnąć: rzodkiewki, rożne sałaty, por, czosnki, aksamitki itp
Nawet posadziłam 4 pomidory (dogrzewane nocą zniczami) - takie których mam w razie czego w nadmiarze jakby te nie przetrwały
Zaczyna kwitnąć kiku shidare zakura, ale potrzebuje jeszcze czasu
Podobnie migdałek - ale jakos bardzo nierówno zaczął wiec nie wiem czy go trochę nie przymroziło
Ze zmian to najwiecej „kwiatków” jest na trawniku - z uwagi na epidemię trzeba było cis wymyślić 2 - latce z niesporzytą energią
Ogólnie jest dobrze
W szklarni wszystko powoli zaczyna rosnąć: rzodkiewki, rożne sałaty, por, czosnki, aksamitki itp
Nawet posadziłam 4 pomidory (dogrzewane nocą zniczami) - takie których mam w razie czego w nadmiarze jakby te nie przetrwały
Zaczyna kwitnąć kiku shidare zakura, ale potrzebuje jeszcze czasu
Podobnie migdałek - ale jakos bardzo nierówno zaczął wiec nie wiem czy go trochę nie przymroziło
Ze zmian to najwiecej „kwiatków” jest na trawniku - z uwagi na epidemię trzeba było cis wymyślić 2 - latce z niesporzytą energią
Ogólnie jest dobrze

