Rzeczywiście trawnika jeszcze sporo. Ale na tym poprzestanę przynajmniej na razie. Moje nogi nie wytrzymają więcej mam problemy...
Sama ogarniam plewienie, sprzątanie i przycinanie.
I tak mam ogrom pracy.
A ile radości tego nie wie nikt. Kocham to moje miejsce na ziemi.
Wsadziłam na front między żurawki firletkę. Przynajmniej coś jeszcze zakwitnie po tulipanach.
Ale miejsce na kwiaty letnie nadal jest.
Przygotowałam im podłoże z kompostu i granulowanego obornika.
Spryskałam też bukszpan Lepinox+.
Izabelko, jestem, jestem! Ale rodzinne powinności najpierw, a ;potem przyjemność z Wami.
Świąteczne serdeczności z życzeniami zdrowia i wszelkiej pomyślności dla Twojej rodziny Przekazuję.
Bukiet z mojego ogrodu.
Runianką czeka na sadzenie, ale muszę najpierw wyrównać ziemię wokół gabionow
Bunkier wreszcie wysechł, jest miejscem na doniczki póki co. I skrzynki
Pies obserwuje skarpy do zagospodarowania. Znowu! Zacieniona strona to hosty. Do słońca więcej irgi? No i może kiedyś ktoś mi to obłoży kamieniem? Najprędzej sama to zrobię
Ja też świętuję siedząc przed komputerem i snując się po domu i ogrodzie. Rano spacer z Majką, teraz niedługo znowu trzeba będzie się ruszyć. Ogród w znacznym stopniu ogarnięty własnymi rękoma. Zostało trochę do wypielenia, podsypania nawozem i róże do przycięcia.
Zostawiam Majkę na swoim pontoniku przy moim biurku.
Witam, mam problem z świerkami serbskimi, posadzone z dużą bryłą ziemi (wykopywane i wkopywane koparka) działka w polu, podlewanie kropelkowe 2 x dziennie po 5 minut świerki tracą zieleń robi a się żółte a następnie usychaja. proszę o pomoc co powinienem zrobić. świerki zasadzone 1,5 roku temu z kazdym miesiacem staja sie bardziej zolte az usychaja. Pozdrawiam