Jolu, Córka się spiekła na raka, Ja nie byłam taka odważna, ale beretkę ściągnęłam i kurtkę też. Do temperatury z takimi plusami też trzeba przyzwyczajać się stopniowo. Ale co na rabatach poćwiczyłam to moje!
Zawilce pospolite miałam w jednym miejscu, a teraz widz wszędzie! Chyba z kompostem sobie przeniosłam, bo go nie przesiewam.