Korzenie trzymają skarpę póki drzewo rośnie, teraz jeszcze będą trzymać zanim nie spróchnieją, tak myślę. Potem spowodują erozję gleby i ziemia się osunie.
Danusiu witam serdecznie w moim ogrodzie
Dziękuję za dobre słowo z rana.
Z chęcią skorzystam z wiedzy zawartej na forum.
Jest wiele rzeczy, które chcę zmienić i udoskonalić, a tu z pewnością znajdę inspiracje.
Witam jako gospodyni tego miejsca i założycielka, nasz portal tym się różni od innych, że mamy też stronę główną z artykułami, które szukasz w wyszukiwarce lub bo tagach na dole z prawej strony (strona główna).
Najgorzej jest jak się właśnie nie systematycznie pieli i się wysieją nasiona to wtedy jest masakra Niektóre chwasty jak np. gwiazdnica to może z jednej rośliny być kilka tysięcy nasion nawet !!! Trzeba pilnować tych chwastów
Można się pozbyć, musisz uruchomić więcej rąk w jednym czasie, wynając kogoś ewentualnie. Trzeba opielić raz a dobrze, z korzeniami i da się. Wiem coś o tym, bo mam wielkie ogrody w konserwacji.
Jak już uporasz się z korzeniami i będziesz systematycznie kontrolować do maja, to sprawa się uspokoi.
Sylwiu witam serdecznie i dzięki za dodanie otuchy
Kasiu całe popołudnie czytam forum, na najbliższy czas nie planuję nawet żadnej książki ruszać, choć kocham literaturę. Będę tylko czytać tu o roślinach, póki nie kupię kilku nowych. No i wyczytałam w wątku "Iglaki - gatunki niepolecane" wpis Danusi:
Nie ponieważ na wiosnę mogą nie ruszyć, bo skoro donice stoją na wierzchu, to mogą przemarznąć korzenie. Mogły też być przesuszone jesienią i teraz cierpią z powodu suszy fizjologicznej.
Ja bym kupowała o normalnej porze a najlepiej gdy widać, że puszczają młode przyrosty. Co nagle to po diable.