Wzgórze chaosu
11:45, 15 mar 2020
Przypomniałam sobie, że jakieś 10 lat temu, w czasach ignorancji ogrodniczej wywoziłam resztki na działkę obok. Pobiegłam tam z łopatą i ... oszalałam z radości. Tyle fajnej ziemi! Może nie idealnej, ale zawsze lepszej od mojej. Jedyny problem to górka pod którą taczki z ziemią trzeba było wypchać. Na trzeciej fotce widać nieco moje fitnessowe pochyłości 
Rozsypałam na razie cienką warstwę, dobre i tyle.
I letnia zapowiedź
Rozsypałam na razie cienką warstwę, dobre i tyle.
I letnia zapowiedź
Troszkę mojej wiosny