Poszukaj odpowiedniego egzemplarza, żeby gałązki miał w bok i nawet niekoniecznie jakakolwiek odmiana czy gatunek. PO prostu szukaj odpowiedniego pokroju, który od razu widać że wyjdzie stożek.
Przeczytaj ten wątek od początku, wiele osób z doświadczeniem dawało rady jak postępować, aby zakwitł. Hania, Zbyszek i inni. Poświęć czas na te 20 stron
Sprawa tkwi w okresie spoczynku. Niekoniecznie tylko nawożenia.
Cis ma drobne korzenie, nie rozwali fundamentów. Najsilniej rośnie zwykły Taxus baccata i tego nie sadź, zrób stożek z Hilli. Walec to odmiany kolumnowe np. Wojtek, Fastigiata Robusta i inne.
Ten sposób uprawy i sprzedaży laurów nie jest jako roślina do ogrodu, a jako zioła..
dlatego tak dużo w jednej doniczce. Kup pojedynczy egzemplarz, masywny i taki formuj.
Za późno zauważyłam jeszcze więcej zmrożonych zdjęć (te z chryzantemami), ale już dodać nie mogłam Może kiedy indziej.
A w ogóle to podrzucajcie mi na pw linki, jak ktoś coś ładnego w dużej ilości wklei Będę linkować. Odzew jest zawsze spory
Danusiu, to ja dziękuję Cieszę się, że je zauważyłaś, bo pięknych zdjęć tu więcej z Twoimi na czele
Nie jestem zarejestrowana na FB ale co mogę to pooglądam.
Dobry wieczór No myślałam o bluszczach, tylko one muszą się po czymś piąć, a ta siatka na całej długości jest starsza niż węgiel kamienny... Prędzej czy później będzie konieczność jej wymiany, do tego czasu muszę jakoś wytrwać.
No nie mów - ja ciagle pamietam te obłędne żółte pedy derenia okalające bukszpany i owiązane wstążką - kapitalne! jestem pewna że i tym razem będziesz kreatywna ! Znów będziemy achy i ochy zostawiać - a Ty zostawisz gdzieś daleko wszystkie smuteczki
Liany które dają się oddzielić ułóż poziomo w rowku i zasyp kompostem, następnie przysyp lekko korą i gałązkami gdy zrobi się mroźno. Podlej. Korzenie w wilgotnym stanowisku powinny nieco puścić a bluszcz - przeżyć.
Liany podziel na krótsze kawałki, żeby potem odkopać i posadzić w miejsca docelowe jeśli takowe masz.
Teść dobrze myśli. Pionowy zakop do połowy, poziomy - połóż i zadołuj poziomo.
To świerk karłowy, w formie stożka. ja go nie polecam.
Gdzie kupić? Mają w każdej szkółce z iglakami bo to ikona ogrodów z lat 80-tych, każdy go miał. Ja też. Ale atakują go szkodniki i nie sadzę go w ogóle.