Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej
16:01, 05 lip 2012
Agniecho, bo Ty robotna dziewczyna jesteś. 
Magnolia, ja bym Twoje wizje ogrodowe czytała i czytała. Smukłe pnie drzew z pnączami i białe plamy rodzimej roślinności. Ja to muszę zobaczyć na żywo.
Sorry, że u Ciebie, Agnieszka, ale tutaj widuję Magnolię (ostatnio jej nie widziałam). Mam już wszystko na rabatę do cisów eleganckich. Trawy, berberysy GC (on chyba najbardziej ucierpiał tej zimy, szkółki go nie miały). Teraz zdobyłam liliowce d`Oro, prezentacja w przyszłym tygodniu. A miskanty na jesień, bo nic nie ma. Ale Finka i Tomek są względnie blisko.
Czemu te chwaściory nie odpuszczają nawet na krok? Nawet burzy się nie boją i rosną.
Magnolia, ja bym Twoje wizje ogrodowe czytała i czytała. Smukłe pnie drzew z pnączami i białe plamy rodzimej roślinności. Ja to muszę zobaczyć na żywo.
Sorry, że u Ciebie, Agnieszka, ale tutaj widuję Magnolię (ostatnio jej nie widziałam). Mam już wszystko na rabatę do cisów eleganckich. Trawy, berberysy GC (on chyba najbardziej ucierpiał tej zimy, szkółki go nie miały). Teraz zdobyłam liliowce d`Oro, prezentacja w przyszłym tygodniu. A miskanty na jesień, bo nic nie ma. Ale Finka i Tomek są względnie blisko.
Czemu te chwaściory nie odpuszczają nawet na krok? Nawet burzy się nie boją i rosną.