Ciemierników nigdy za dużo
Nie kupuję już cebul tulipanów ,bo albo nornice,albo grzyb... tylko inwestuję w niezawodne ciemierniki uwielbiam je! ciemiernikoza trwa
Szkoda, że są drogie,bo bym więcej kupiła.
Poczekają na sadzenie ,bo dziś kolejna mroźna noc.
Słuchajcie, moi mili. Dziś 10 luty. Za niedługo Walenty nasypie śniegu ponad pięty, a jego kuzyn Walek, szykuje dla ludzi niespodzianki na drodze, bo ma ubaw z kalek. Wstrętne te Walki. 'Ale na osłodę mają trzeciego Walentego uśmiechniętego, i ten zrobi wszystko, żebyśmy mieli/miały powód do radości i uśmiechu. Ja głosuje za tym uśmiechniętym, bo ani śniegu, ani lodowisk na drodze nie lubię, ale optymizm trzeba hołubić od urodzenia. Chwalmy dzieci, wspierajmy wnuki, a rodzinne dobre samopoczucie, przekształci się w dobre społeczeństwo.
Optymizmu na najbliższy czas, potem będzie marzec, i już będzie dzień dłuższy. Słońca dla Was jak jak najwięcej.
Zawilce już pod liśćmi się szykują do wyjrzenia na świat.
Żeby lepiej wyprostować sufity trzeba by albo robić nowy strop, albo sufit podwieszany
pierwszego nie było sensu robić bo był zdrowy, a drugiego bo już i tak jest nisko, obniżać jeszcze bardziej ....
w realu tak bardzo nie widać, a jak się pomaluje może schowa się jeszcze bardziej. Dojdzie karnisz i deski wokół drzwi.
Doprowadzony kabel do lampy na ganku
I to tyle za calutki styczeń i kawałek lutego
Patrycjo widzę tam ogromny łan maków w oddali mam gdzieś w moich zbiorach zdjęciowych z bliska takie ogromne pole kwitnących maków jak u Clauda Monet
Gosiu w tym roku zrezygnowałam, ale w zeszłym zrobiłam z ok 60 % skutkiem, zobaczę, co z zeszłorocznych roślinek - bylin zostało, bo jednoroczne to wiadomo
Dzięki Wioletko powodzenia w wysiewach u mnie piesio jak zobaczy koty za oknem od razu wskakuje na rogówkę i nochalem mi połamał kilka malutkich siewek. Cynie próbowałam, ale chyba mam stare nasiona, otworzę nowa paczkę
Ewo dziękuję chociaż coś
"Mój" dzięcioł zaczął powiększać sobie otwór w budce lęgowej, tłucze jak szalony
No cóż, mróz za oknami.
Hartuje ostatnie kupione ciemierniki. Na razie są w garażu.
Te w donicach przed domem tez opatulam.
Podniosą się ale nie chcę żeby były az tak zdemolowane przez mróz.
Zamierzam w tym roku kupić na taras trochę pelargonii.
W ubiegłym kupiłam jedną sadzonkę i ją przezimowałam ale chcę więcej.
To odmiana Rosebud Astrid. Bardzo mi się podoba. Zobaczcie jaka ślicznota.
Kot po raz drugi.
Jak to mawia moja przyjaciółka, nasze zwierzaki nie mają nic przeciwko podnoszeniu standardu…
Ptyszka kocha spać na moich swetrach. Moher z jedwabiem jak najbardziej.
Dla równowagi, dla psiarzy, wrzucę jeszcze moją stęsknioną, śpiacą psicę.
Kiedy przyjeżdżam do Irlandii to jedno i drugie stworzenie o wadze 30kg układa się na mnie i przytula porządnie.
[ODMIANA]: Super Nova
[KOLOR]: żółte
[KSZTAŁT OWOCU]: okrągłe
[WIELKOŚĆ OWOCU]: wielkoowocowy
[TYP]: pod osłony
[TERMIN OWOCOWANIA]: średnio wczesne
[WYSOKOŚĆ]: wysoki (ok. 180 cm)
[TYP WZROSTU]: do ogławiania
[POCHODZENIE]: USA
[CIEKAWOSTKI]: Twórcą odmiany jest Joe Rarus.
[MOJA OPINIA]: Do tej pory testowaliśmy niewielką ilość żółtych pomidorów, lecz tego uprawiamy od trzech sezonów non stop, bo bardzo nam smakuje. To typowy befsztyk, czyli bardzo mięsista odmiana, słodka.
Sezon 2025 zaczynam z poniższą listą odmian (kolejność ze względu na termin pojawienia się danej odmiany u mnie):
Alice’s Dream
Aussie
Costoluto Fiorentino
Dwarf Beauty King
Kardynal
Kozula 14 Megagroniasty
Malinowy kapturek
Michael’s Portuguese Monster + Delicious
Perun
Rozovye schechky
S.Marzanno 3
Super Nova
Aurija
Betalux
Black Cherry
Brandywine Black
Citrina
Citrus Grape
Cornabel F1
Gargamel
Green Zebra
Kosovo
Stara Babcina Malinówka
Rotkapen
Aly Mustang
Aurija - Dwarf
Beczka Miodu
Black Beauty
Black Japanesse Triffele
Gold medal
Isis Candy
Lady Madonna- Dwarf
Malachitowa Szkatułka
Mongolian - Dwarf
Niebiańskie Góry (ZAILIJSKIS ALATAU)
Omar’s Lebanese
Orange Russian
Russian Big Roma
Sibirskie Banany
Sgt. Peppers
Uluru Ochre - Dwarf
Uralskij Rannyj - Dwarf
Work Release Paste
Big Rainbow
Brad's Black Heart
Brandywine Apricot
Dwarf Caitydid
Dwarf Delta River
Dwarf Stone
Dwarf Sweet Sue
Dwarf The thong
Orange Strawberry
Sakwa Wojciecha
Salsa Super Roma
Tiger Flash
Anna Russian
Honey moon F1
Klara
Malachitowa szkatułka
Malinowy warszawski
Poranek
Russian Cossak
Yellow Pearshaped
Ametyst Jewel
Amish Paste
Ananas Noir
Barry’s Crazy Cherry
Bawole Serce
Beefsteak Black
Bison
Black from Tula
Blue Beauty
Blush
Brad’s Atomic Grape
Cherry Dziki
Christmas Grapes
Green Grape
Hazel Mae
Italian Red Pear
Kellog’s
Mama Irene
Mexico
Noire de Crime
Philovita F1
Pierce’s Praide
Pink Bumblebee
Provenzano
Raf Hairloom
Red Target
Siberian Tiger
Tasmanian Chocolate
Petit Coeur De Boauf
Yellow Dragon
Purple Heart - Dwarf
Pozostaje dylemat które wysiać, bo wszystkich nie zmieszczę.
Zapasy na zimę to najczęściej pomidorowe pasaty. Dzięki udogodnieniu w postaci wyciskarki wolnoobrotowej idzie mi bardzo szybko. Skórki i ziarka od razu są oddzielone.
W początkowych sezonach miałam sporo parapetów od południowej strony, niestety po przeprowadzce do domu mam do dyspozycji tylko wschodnie okno. W zeszłym roku pojawił się pomysł doświetlania rozsad sztucznym światłem, który udało się zrealizować w ekonomicznym wydaniu. Wrzucam zredagowany wpis z 4 kwietnia 2024 r.
"Wczoraj prawie skończyliśmy montaż regału rozsadnikowego. Dotarły takie lampy (foto z osłonką i bez, muszę doczytać czy lepiej będzie ją ściągnąć). Mają w sobie zasilacze już wewnątrz, wystarczy połączyć kablem zakończonym wtyczką i do gniazdka. Parametry to 30 W, 6500 K, 3000 lm. Można kupić droższe, profesjonalne lampy, ale z tego co czytałam na grupie na FB „Mam szklarnię” to wiele osób używa takich właśnie garażowych i dają radę. Cztery sztuki kosztowały 49 zł, kabel został po budowie, wtyczka to ok. 3 zł.
Mąż połączył lampy szeregowo, zabezpieczył połączenia kabli termoskurczką (przed małym dzieckiem głównie), spiął główny kabel trytytkami do boku regału.
Regały mają półki z materiału, który niestety chłonie wodę, warto go zabezpieczyć np. folią samoprzylepną, mi została jakaś z innego projektu, kosztowała około 6 zł.
Lampy są zamontowane na sznurkach by można było regulować ich wysokość w miarę wzrostu rozsad. Kabel zasilający zostawiony z zapasem właśnie w tym celu na każdym poziomie. Sznurki na końcu spięte spinaczami do papieru.
Brakuje jeszcze kocy termicznych z apteki do obłożenia 3 ścian w celu lepszego skupienia/odbicia światła. Cztery oświetlone poziomy wystarczą na 8 tac/kuwet rozsadowych, w każdej 15-18 doniczek. Najwyższy poziom pozostał niedoświetlony. Przepikowałam wczoraj Betaluxy, Gargamela. Szerokość regału między narożnikami to 31,5 cm, tace 31 cm, więc idealnie dwie wejdą na półkę lekko wystając na boki."
*Doczytałam o osłonkach na lampy i warto je zdjąć.
Jeśli chodzi o pobieranie nasion to w skrócie:
1. Pobieram z prawidłowo wykształconych owoców, raczej nie z pierwszego grona, a wyższych gron. Odpadają więc te ze staśmionych kwiatów, z suwakami, kocimi mordkami.
2. Pobieram z dojrzałych, zdrowych (bez oznak choroby) owoców.
3. Galaretka otaczająca nasiona może być nosicielem takich chorób jak np. zgorzel siewek, czarna zgnilizna, altarnarioza. Dlatego pozbywam się galaretki na jeden ze sposobów:
a) fermentowanie 2-3 dni (sposób polecany na grupach szklarniowych, ale nieskuteczny w 100%)
b) fermentowanie z dodatkiem saletry potasowej (roztwór 3%)
c) Woda + szczypta pektolazy (ze sklepu winiarskiego) + od 6 do 24 godzin moczenia - ten sposób nie wymaga późniejszego odkażania przed siewem.
4. Po opłukaniu rozkładam nasiona na papierze do pieczenia, łatwiej oderwać niż z ręcznika papierowego.
5. Dobrze przygotowane nasiona są zazwyczaj matowe, tępe i z widocznymi włoskami.
Suwaki - z tego nie zbieram
Kocia mordka - z tego nie zbieram
Pomidor ze staśmionego kwiatka - nie zbieram
Prawidłowy ślad po kwiatku
Lubię używać kieliszków by nie pomylić odmian.
Dwa lata temu wysiewałam różne nasiona: z samodzielnego zbioru z poprzedniego roku, kupione od kolekcjonerki odmian, ze sklepu, ale też takie kupione w 2021 roku, czyli zebrane w 2020 r. Wschody były 100% lub bliskie temu. Mam gdzieś notatki o ilości wysianych ziarek/wschodów, ale musiałabym poszukać ich. Przechowuje je w suchym, zamkniętym pudełku w zimie, w same nasiona są zazwyczaj w woreczkach strunowych z karteczką informującą o odmianie.