Piękny jest ten jaśmin, moje kocie w domu jeszcze, przewietrzają się razem ze mną tylko w weekend, nie wypuszczam ich na ogród właśnie się boję tego łaziorstwa, wiosną łatwo o zatrucie, wszędzie wysypują trucizny na krety.
W weekend będę przycinać miskanty, a Ty kiedy planujesz ich cięcie?
Nic nie da przycięcie żywopłotu o połowę. Będziesz miał metrowe grube i łyse pnie i wyglądające jak szczotka górne piętro. Jeśli zrobisz jak pisałam odmłodzisz cały żywopłot. Będziesz go corocznie przycinał i zrobi się gęsty, równy i elegancki. Takie jest moje zdanie, ale wiadomo zrobisz jak będziesz uważał.
Mam wrażenie, że pod ogrodzeniem jest fundament, to trochę ogranicza korzenie tui. Jednak duże drzewa mają mocno rozwinięty system korzeniowy i to jest bardzo duży problem. Rh lubią wilgoć przez cały rok, myślę że tam będzie sucho. U mnie pod świerkami dają radę tylko barwinki i bluszcz zimozielony. Reszta mimo podlewania jest mizerna. Lilaki mi tam nie kwitną, hortensje też nie kwitły, mam tam też piwonie majówki i one mają tylko liście, funkie mi zaginęły, żonkile tylko liście. Kwitnie mi tam jaśmin pachnący.
U mnie świerki są w bliskiej odległości i dlatego tak mam. Wcale to nie oznacza, że u Ciebie będzie tak samo, tam jest trochę wolnej przestrzeni, co rokuje lepiej niż u mnie.
Ja bym zaczęła od zrobienia tego stołu dookoła dębu i nie za dużej rabaty w pobliżu. Z biegiem czasu zobaczysz czy rośliny dają radę, jak duży nakład pracy Cię czeka. Funkie dobrze rosną w donicach, mam kilka donic z nimi w pobliżu altany. Wyglądają ładnie cały sezon, na zimę ich nie dołuję, stoją w pobliżu bukszpanów.
Nad tą planowaną łąką kwietną też bym się zastanowiła. Nie wiem czy tam są dzieci, będzie Ci przykro jeśli będą po niej biegać, a rodzice mogą Ci zarzucać, że mocno ograniczasz wspólny terem.
Uważam, że jak zaczniesz robić kącik rekreacyjny pod dębem i jego ładnie zaaranżujesz to i tak będziesz miał o co dbać. Po za tym masz też inne pasje co zawsze podkreślasz, więc ...... masz o czym myśleć.
Kupiłam sobie białego ciemiernika w biedrze, a te dwa kupione z brzozami zaczynają kwitnąć
No i wysiała mi się sałata, bo zostawiłam w skrzyni, rośnie już
A jak już przy nasionkach jesteśmy, to robię pierwsze zakupy, przy okazji chodzenia po bułki
Ścięłam wszystkie trawy przy tarasie. Z ziemi wyłazi już sporo roślin. Serduszka, liliowce, multum cebulowych, powojniki maja młode listki.
Trochę pusto się zrobiło. Dobrze, że są zimozieloności. Nie ścięłam tylko gaury.
Przed zachodem słońca udało się jeszcze przyciąć trawy i hortensje na rabacie wzdłuż krótszego boku budynku.