Moim zdaniem jeszcze może dojść spalenie trawnika.
Nie mów hmmm... bo siewnik akurat taki jaki użyłeś, jest najgorszy do siania nawozu . Tu gdzie bardzo ciemny trawnik moim zdaniem jest za dużo nawozu i do tego gęste siewki - masakrę zrobiłeś z tego trawnika.
Teraz to niech przeschnie, co padnie wygrabić i czekać co będzie dalej. Pokazać za tydzień. Wtedy zobaczymy co robić.
hmm do nawożenia był używany siewnik jeżdżący to nie wiem czy aż tak się mogło rozsypać w tych miejscach. Tego jest się bardzo dużo zrobiło i to w miejscach gdzie była już ładna, gęsta trawa... a co po wygrabieniu? mają zostać takie puste miejsca, czy trzeba dosiać czy coś? Podlewane było z umiarem, popołudniową porą jak już słońce tak nie grzało i to tylko w momentach suszy. a co z tymi pojawiającymi się w różnych miejscach grzybami? dzisiaj znowu jeszcze większego wyrwałem, jak pół pięści.
Nasza wiedza jest taka, że na odległość to widać że to nie jest równomierne nawożenie. Moim zdaniem tu gdzie gnije jest za mokro i trawa za g ęsto posiana, nie ma miejsca i gnije w tym upale i wodzie lanej na trawnik.
Wydrap te miejsca ze zgniłej trawy, ogranicz podlewanie, rób to z umiarem nie lej w ciemno ile wlezie. Jest za mokro i za gęsto nasion było, nie ma miejsca na siewki dlatego obumierają.
Jeśli schnie to lepszym wyjściem jest podlanie nawet w upał niż wysuszenie go na wiór. Czy to trawnik świeżo zasiany czy położony z rolki? Czy to trawnik już stary istniejący?
Jest taki punkt "krytyczny" trawnika, że wyraźnie matowieje, kładzie się lub ma ciemniejszy kolor wbrew pozorom (u mnie tak okazuje braki wody), wtedy leję bo do wieczora to już przy upale nie będzie co ratować, a jak luniesz wodą nawet w słońcu, odżyje do rana. Wieczorem trzeba poprawić, jak trochę się ochłodzi.
POkaż zdjęcia tych plam, więc albo suche powietrze i wtedy końcówki zasychają, a jeśli plamy jak w poprzednich postach, to przyczyna jest podana w tym wątku.
Jak uprawiasz tę dracenę, pokaż czy w donicy z otworami, czy w osłonce i wtedy może stoi w wodzie. Za mało informacji i brak zdjęć
Aniu, aleś zdjęcia porobiła Super, dziękuję za liczne odwiedziny i wspaniały dzień jak za dawnych czasów ogrodowiska Byłyście super. Aniu poproszę o przepis na cudo-ciasto.