Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ranczo Edy 13:52, 14 sty 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
zwarjowany Izabelka tak i mówią że do tego dojdzie że zimy wcale nie będzie...lato bardzo gorące...

Ranczo Edy 13:50, 14 sty 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Forsycja w gotowości





nie wykopałam te niby frezyjki ciągle zapominam nazwy i jeszcze liście zielone

Ranczo Edy 13:29, 14 sty 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Hanusia tak wiem że to szaleństwo dopiero nawet nie połowa stycznia a tu dziś upolowałam Rannika!!!
To ten z nasionek od ciebie

Ciemierniki też w pąkach szał się zaczął tulipany przebiśniegi i nie wiadomo co jeszcze



Ogród bez reguł 13:17, 14 sty 2020


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
galgAsia napisał(a)
A dziś na balkonie znalazłam to



Schowane w kącie chryzantemki były jeszcze zielone, nawet sobie kwitły... Dziś zaświeciło na nie słońce - całe oblepione mszycami . Masakra. I tego, niestety, spodziewam się w tym sezonie - po takiej zimie - nie zimie możemy przez cały czas walczyć z robactwem... Trochę mi zrzedła mina, nie powiem...



Asiu ,
TO mszyce zimą nie śpią ???
Metamorfoza- nowy ze starego 12:30, 14 sty 2020


Dołączył: 18 sty 2018
Posty: 633
Do góry


Plan jest taki żeby wykopać miskanty pomiędzy drzewkami, a w ich miejsce wsadzić ligustr aureum i podkreślić go czarnymi lub bordowymi bylinami.
Ania -Spełnione marzenie 12:26, 14 sty 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Ania111 napisał(a)
JEŻÓWKI



Zgodnie z radami Asi ,
Posiane I wyniesione na balkon .
Za miesiąc wrócą do domu i dostaną okno

Oczywiście przykryte ziemią do wysiewu i podlane .
Tu mam duże oczekiwania.
Mam nadzieję że będzie dużo roślinek.


Jak ładnie podpisane

Aniu mogłaś dać po dwa /trzy nasionka do jednej (komory)
Jak Ci te wszystkie wyrosną , będziesz musiała pikować ..

I tak jak pisze Asia ..możesz liczyć na klęskę urodzaju
Ogród bez reguł 12:23, 14 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
A dziś na balkonie znalazłam to



Schowane w kącie chryzantemki były jeszcze zielone, nawet sobie kwitły... Dziś zaświeciło na nie słońce - całe oblepione mszycami . Masakra. I tego, niestety, spodziewam się w tym sezonie - po takiej zimie - nie zimie możemy przez cały czas walczyć z robactwem... Trochę mi zrzedła mina, nie powiem...
Żółtodziób w zielonym gąszczu niewiadomych- moja pierwsza ogrodowa przygoda 10:56, 14 sty 2020

Dołączył: 05 sty 2020
Posty: 5
Do góry
Na samym początku chciałabym pozdrowić wszystkich wiernych czytelników Ogrodowiska.

Mam na imię Asia i zaczynam ogrodową przygodę. To mój pierwszy wątek więc póki co, bardzo proszę o wyrozumiałość w każdym zagadnieniu. Jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych bajkowych ogrodów, stąd z wielką nieśmiałością chciałabym się podzielić moją koncepcją. Będę wdzięczna za każde słowo, szczególnie za konstruktywną krytyką i doradztwem. Wśród forumowiczów jest wybitne grono znawców tematu, nie wspominając już o Góru Pani Danusi.

W każdej wolnej chwili próbuje chłonąć wiedzę ale nie ma to jak sugestie doświadczonych ogrodników. Jak do tej pory udało się mi stworzyć ogólny zarys ogrodu. Na początek kilka fot z mojego błotnego basenu. Niestety gleba ciężka-gliniasta. Na ten moment mamy taras i drenaż wraz ze studniami. Ogrodzenie bez fajerwerków - siatka bez podmurówki (cięcie kosztów). Na bank dostanie mi się za te nieszczęsne thuje, ale niestety w krótkim czasie pojawią się nowi sąsiedzi i chcemy z mężem zachować odrobinę prywatności.

Dodatkowo muszę wspomnieć o sztormowych wiatrach, działka położona jest 10km w linii prostej od zatoki puckiej. Falochron thujowy nie jest czymś pożądanym w ogólnym odbiorze ogrodu, ale zmuszę jakoś tę żabę przełknąć. Poza thujami posadziłam w minionym roku szpaler grabów bądź buków. Mam problem z rozszyfrowaniem (taki ze mnie żółtodziób), dwa padły ...na wiosnę muszę dosadzić brakujące. Udało mi się je uformować na stelażu.

Oceńcie proszę, czy ta konstrukcja się sprawdzi Zarys działki to prostokąt, w wyniku błędnego posadowienia domu zmuszeni byliśmy odrobinę zestopniować ogród. Nie jest to bardzo rzucające się w oczy ale pojawiło się coś w rodzaju półki z thujami. Chciałabym uniknąć palisad, murków oporowych itp. Po przeczytaniu kilku wątków doszłam do wniosku, że najlepszą opcją będzie uformować część rabat na dwóch poziomach tak by wypłaszczyć terenu.

Nie wiem czy dobrze tłumacze, zdjęcia może coś więcej powiedzą. Ogród w przeważającej części jest wyeksponowany na stronę południową. Konieczne będzie dobrze rozplanowane nawodnienie. Ale to dopiero dalszy etap. Póki co chciałabym się poradzić, czy plan ogrodu jest dobrze przemyślany.

Aaa, zapomniałabym ...jeszcze nie wspominam o roślinach jakie chciałabym, aby znalazły się w ogrodzie. Chodzi mi po głowie przemycenie stylu nadmorskiego, skoro do morza rzut beretem to , chyba warto to zaakcentować. Marzą mi się sosny, w formie niewielkiego zagajnika. Trawy sprawa oczywista, może podsuniecie jakieś pomysły.

Czekam z niecierpliwością na uwagi











Pszczelarnia 10:10, 14 sty 2020


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
A to ujęcie 2 planów wraz ze stołem.


Idealnie w punkt...ławeczkę przemalowałaś?
Żardiniery boskie

Ja też mam problem u siebie z tymi detalami, ale jeszcze nie ucelowałam
tak harmonijnie jak Ty Ewuś
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 09:40, 14 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22078
Do góry
Nie była jednak ładna przez cały sezon więc zmieniłam koncepcję - właśnie na kawałek ogrodu japońskiego

2018r Uczę się filozofi japońskiej, zakładam pompę, oczko, i inne elementy charakterystyczne dla tego stylu

2019 Dodaję tło - kamień na ścianach i odsłonięcie na ścieżkę azaliową

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 09:40, 14 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22078
Do góry
Urszulla napisał(a)
Świetnie pergola w japońskim zasłoniła góry sąsiednich domów, potem drzewa zrobiły resztę...też ostatnio o takich rozwiązaniach myślę.

A front to aż trudno byłoby sobie wyobrazić gdyby nie fotki sprzed lat.

Muszę nabrać większego dystansu do swojego ogrodu
Ostatnio sąsiadka robi mi problemy i myślę jakie nasadzenia robić żeby nie musieć likwidować. Myszą być niewysokie i zimozielone najlepiej. Bo ona nie lubi,jak to nazywa, buszu. Dobrze że to dotyczy tylko wąskiej części.Na reszcie ogrodu mogę szaleć


Sfoć tą stronę, dobry kontakt z sąsiadami jest bardzo ważny. Mi moi pozwalają na busz - nawet sie z niego cieszą pod warunkiem że przycinam krzewy od ich strony i utrzymuje drzewka na takiej wysokości jak są.

Japoniec to istna kopalnia zmian - a zwłaszcza rabata. To juz ostatnia metamorfoza. To miejsce zmieniało się ze względu na trudności aranżacji pod drzewami. Na początku w tym miejscu był basen ale w zacienieniu zupełnie sie nie sprawdzał. Dlatego w 2006 roku został obsypany gruzem i przerobiony na oczko.

2007
obsadzam go bylinami które w efekcie całkowicie go zasłoniły

2008 Zmiana koncepcji - żwirową opaska dookoła wody i lustro - efekt magiczny i początek kłopotów z wodą przez orzecha i brzozę. Wymiana wody co 1-2 miesiące (średnica basenu miała 2 m, głębokość 0.5m)

w 2013r. straciłam cierpliwość, zasypałam oczko i założyłam rabatę bagienną.

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 09:22, 14 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22078
Do góry


2012 Po 12 latach ogród to mały las, kupuję trochę bylin, zakładam małe oczko po prawej.


2014 Muszę mocno przerzedzać las bo choroby grzybowe bardzo atakują mi ogród a nie chce wciąż lać chemię. Zaczynam coraz bardziej interesować się bylinami


2015 Czas na architekturę - altana z tyłu (japoniec), domek dla dzieci, powiększenie oczka


2018 W końcu mogę sobie pozwolić na ścieżki ogrodowe z kostki i poprowadzenie oświetlenia.


2019 To był rok przełomowy, pokochałam lekkość, biel, odeszłam od ciężkich brązów. Mogę sobie pozwolić na realizację niektórych marzeń, skupiam się głównie na architekturze.


W 2020 też będzie dużo się działo. Przede wszystkim zakończyłam realizacje pierwszego marzenia. Po 20 latach czas na odświeżenie elewacji i ona tez wprowadzi inny wizerunek. Ma już fajny pomysł na SPA, nie zdradzam ale będzie duuuuzo zmian. A co jeszcze? Nie wiem, nie nie zastanawiam się nad tym. Tworzenie to magia, dlatego lepiej tworzyć całymi latami i żyć w tym magicznym świecie niż realizować wszystko od razu i ... szukać nowego zajęcia
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 09:22, 14 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22078
Do góry
Waclaw napisał(a)


Pamiętam, pamiętam.
Ja mam kawał terenu do zagospodarowania i zero pomysłów
Podoba mi się Twój ogród pełen niespodzianek. Podobną koncepcję widziałem w ogrodzie botanicznym w Augsburgu. Może będę w stanie coś skopiować?
Na razie nie wiem jak zrobić plan ogólny - rozplanowanie osi widokowych, zarysu rabat. A może za dużo myślę a za mało robię?


Wacławie, ogród to długa bajka... Kiedy startujesz w życie, masz wyobrażenia jak chciałbyś go spędzić, ale poszczególne cele realizujesz etapami. Nie da się przewidzieć wszystkiego od razu jaki ogród będzie idealny na całe życie, bo wraz z upływem czasu zmieniają się nasze preferencje, zasoby finansowe, marzenia i potrzeby. Zamiast się stresować ogromem robót, zacznij od ulubionego miejsca i tam skup energię. Często pomysł na osie widokowe i kolejne zakątki przychodzą w trakcie tworzenia poszczególnej części ogrodu. Zobacz:

2000 - moja pierwsza wiosna we własnym domu. Pierwsze wrażenie - mury, stara altana i morze trawy. Na dobry początek zrobiłam makukaną rabatkę po prawej stronie tui. I tak się zaczęło. Z marnymi funduszami na poczatku drogi życiowej ale z ogromnym apetytem na życie


2005Pierwsze zarysy rabatek - wzdłuż działki i dookoła altanki z możliwością obchodzenia jej dookoła. Całe fundusze idą na drzewa, zwłaszcza iglaste - kwiaty, korzenie i kamienie mam przywożone z łąk i Rożnowa


2007 Tworzę okrągłą rabatkę przy domu, tak by było ładne wejście a jednoczenie by przesłonić widok na całą płaszczyzną ogrodu. Malowanie tylnej ściany i altanki, pierwsze ścieżki z płyt betonowych z rozbiórki


2009 Tworzę rabatę po prawej stronie z tajemniczym przejściem. Drzewa rosną w oszałamiającym tempie...


Pszczelarnia 08:22, 14 sty 2020


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)



Fajnie, że się wypowiedziałaś. I nawet kulka bukszpanowa na pniu się pojawiła.

Dopiero przekonuję się do kulek na pniu, w tym zakątku posadziłam 2 trzmieliny Minimus na pniu (kolo przyszłej ławki), ładnie się przebarwiła.






ciekawe Jak sobie da radę z zima. Co prawda zimy nie ma, ale Minimus jest wrażliwcem. Mam ją na ziemi i tez czasem marznie

Pszczelarnia 21:55, 13 sty 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24797
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Kwitną ciemierniki, nie było dużo śniegi, więc nie są za bardzo poturbowane






Piękne ciemierniki; )
U mnie też 1 kwitnie
Do raju daleko - u Ewy 21:43, 13 sty 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24797
Do góry
Ewa777 napisał(a)


Zmieniłaś avatar - Piękny
Tak jak pisałam wyżej. Brakuje mi czasu - stąd moja nieobecność.
Zima w tym roku bardzo ciepła. Śniegu nie było (bo ten co prószył i od razu się roztapiał nie liczy się). Trawnik wygląda przepięknie. Jest zieloniutki i gęsty. Zastanawiam się, czy go nie kosić...

Tak jak jesienią, tak i teraz kwitną nadal zawilce wiosenne, które posadziłam pod koniec lata.



Zajrzałam do ciemierników - mają pąki



Mój jeden ciemiernik już kwitnie na całego. Drugi cuchnacy bardzo powolutku się rozwija.
I twój lada chwila i pokaże puekne kwiatuchy.
Zawilce szalone i piękne
Pozdrawiam Ewus noworocznie.
I wszystkiego dobrego Ci życzę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies