Po przemyśleniach doszłam do wniosku że nie ma co się czaić i w weekend poprzesadzałam i wsadziłam ostatnie rośliny. :
Oczywiści nie obyło się bez modyfikacji w terenie Klon ginnala którego w ogóle nie widać, został wysunięty do przodu dzięki czemu w samym narożniku bukowo - cisowym jest miejsce na jeszcze coś Pasowało by mi drzewo ażurowe, z jesiennym żółtym przebarwieniem, dość wąskie do 4 m i nie za wysokie max do 10 m. Teraz chodzę i myślę co by do tego opisu pasowało Myślałam o zwykłej brzozie ale ona za duża urośnie, potem o doorenbos ale te z kolei nie są tak ażurowe. Może ma ktoś jakiś pomysł?
Smagliczkę fajnie posadzić widać wytrzymała jest i jesienią potrafi być ozdobą
Róża fajna zawsze
Cebuli tulipanów posadziłam 4kg to chyba 50szt na 2kg
takie 2 woreczki wyszły, gdyby nie ta ciężka ziemia pewnie byłoby ich więcej
a tak skromnie, żeby akcent wiosną był mocniejszy
Powiększyłam też rabatę podokienna. Póki co nie dojechałam do końca planowanej wielkości ale i tak jest już naprawdę spora.
Pierowtnie miały tam rosną 3 trzmieliny ale nie znalazłam podobnych rozmiarów więc na tym etapie postanowiłam ,że zostawię tylko jedna. Przesadziłam ją a resztę roślin uporządkowałam. Teraz pytanie co tam dosadzić ,żeby dobrze wyglądało ? Myślałam o trawach . Cały czas mam do wykorzystanie Gracimiliusy, overdamy, trzcinniki i pony tails. Z zielonych : golden tuffet.
Jakieś pomysły ?
Nicol ja się cieszę tą jesienią, ta jesień jest wyjątkowa i trwa, bo przymrozki nie były takie brutalne
i jest nawet ciepło, mogę jeszcze coś podziałać porządkowo w ogrodzie
Metasekwoja mi się jeszcze nie obsypuje
trochę fotek, zamiast listopadowych przymrozków rośliny w rozkroku stoją, trzeba się przyzwyczajać
aster Ann Leys, szersze plany
dąb zgubił już prawie wszystkie liście, pora na sprzątanie trawników, lak totalnie mnie zaskoczył, wiosną szybko zmarniał a teraz nabrał masy i do kwitnieia się szykuje
Drzew mi nie brakuje i fazy ich przebarwień mnie też zaskakują i cieszą, bo
większość drzew już prawie bez liści.
W sadzie faktycznie możesz poszaleć z drzewami ja polecam derenie
Szklarnia już spełnia role przechowalni ciekawa jestem jak rośliny przezimują...a wiosna
będzie cieszyć już się nastawiam na wysiewanko
Ta sobota była zjawiskowa mimo późnej pory w końcu listopad,
ale cudny i ciepły dzień na tarasie można było poleżakować
i słoneczkiem się delektować
To dobra wiadomość. Poszukam jakieś mniejsze odmiany. Wiesz, że nie kojarzę ich z wizyty u Ciebie, ale wówczas tyle innych roślin uwagę przykuwało.
Uwielbiam takie bibeloty w ogrodzie. Muszę przejrzeć swoje skarby przynoszone z lasów, które w piwnice leżą, bo pasowałoby zrobić jakiś wianek zimowy, żeby świąteczny do wiosny nie wisiał.
I witam w klubie "pokrzywdzonych" Choć tak naprawdę współczuje z tym kolcem.
Całego okryć i podsypać ja do tego celu używałam agrowłókniny, ale wcześniej lata wstecz
robiłam chochoły ze słomy...Dawne to czasy były
Acer palmatum Pink Dwarf
Brzoza Joungi jak grzybek
Jeszcze widoczek z szerszych kadrów, tylko nie wiem czy nie powtarzam
Czekają go podstrzyżyny
Hej, poszłam za ciosem i jeszcze powiększyłam rabatę przy tarasie. Skrzynka warzywna wyleciała na drugi koniec - tym samym jest symetrycznie po obu stronach tarasu. Cienista tez powiększona i przekopana - teraz będzie czas na dokarmianie ziemi i planowanie. Dzisiaj wrzucę plan i wymiary tych rabat- może pomożecie mi coś wymyślić
było i jest dodatkowy metr z każdej strony
skrzynka przeniesiona na drugą stronę
cienista poszerzona - wyleciały obrzeża, ale nie wiem co zrobić z hostami i paprociami