Hejeczka, gdzieś Ty była jak Cię nie było? Cieszę się, że zajrzałaś.
Mój ogródek stipa opanowała w tym roku. Kompozycja bardzo prosta ale nadal ładna.
Buziaki wysyłam i kwiatuchy.
Ta rabata na górze, w miejscu gdzie w pierwszej wersji miał być placyk, byłaby na końcu osi widokowej z ławeczki pod magnoliami. Jak patrzę w bok z tego miejsca to akurat to widzę.
Dzisiaj podlewałam daglezję rosnącą w lesie. Ma się dobrze i cały czas mam nadzieję, że moje "największe" drzewo nie będzie zimą smacznym kąskiem dla saren
Aniu, a może to któryś z powojników włoskich- Viticella? One często mają czteropłatkowe kwiaty. Ja mam podobnego, nazywa się Carmencita a drugi też podobny to Madame Julia Correvon ( najbardziej podobny do Twojego)albo trzeci, też podobny to Polonez. Nie wiem czy nazwy dobrze zapamiętałam. Wszystkie to są powojniki włoskie. U mnie większość powojników to powojniki włoskie, są bardziej odporne na choroby. Wymagają wiosną cięcia, w pierwszym i drugim roku około 30 - 40cm od ziemi a potem to już zawsze około 50 cm od ziemi. Ja moje nawożę co 3 -4 tygodnie 1/2 szklanki Florovitu na taką dużą konewkę. Tę konewką podlewam tylko 2 powojniki. I to wcale nie jest dla nich za dużo. One bardzo głęboko się korzenią, około 50-60 cm w głąb ziemi i dlatego wymagają dużo wody aby do korzeni dotarła. Poczytaj na e-clematis.pl, tam są te, które wymieniłam ze zdjęciami. U mnie też je pewnie można znależć ale nie wiem na której stronie.
Pa.
Moim skromnym zdaniem to genialny pomysł, tym bardziej popieram, że ja muszę na swoje auto patrzeć z okna kuchennego i ostatnio zaczęłam parkować na samym początku podjazdu, żeby właśnie nie musieć patrzeć na auto.
Wiem, wiem o tym. Dlatego kupowałam (200 sztuk) w sierpniu i od razu posadziłam.
Kwitło jakieś 30 sztuk ale wyszło dużo więcej. Ciekawa jestem kwietnia 2020
Kolejne pięćdziesiąt sztuk rośnie w kąciku wypoczynkowym, kwitnie kilkanaście.
Dla kolejnych miałam stworzyć warunki w poprawionym oczku, taka 'strefa zalewowa" ale to dopiero w przyszłym roku zrealizuję, także proszę zaglądać do mnie
Fotki z kącika wypoczynkowego. Szachownice w towarzystwie tulipanów i kuklików.
Elisko, u mnie z kwitnieniem hortensji było podobnie. Nie zdążyłam się niektórymi nacieszyć.
Dużo stron obejrzałam z Twojego ogrodu i chciałabym zapytać jak wygląda koniczynka teraz, w listopadzie. Bo wcześniej widziałam ale ostatnio jakoś nie.
Z bombkowych rarytasów w tym roku będą pudełeczka , zakupy robię po świętach jak są przeceny, oj...kupiłam dwa dzwoneczki ocynk no musiałam.
Będą wyłącznie ogrodowe relacje ale chyba nie chodzi Ci o mój ogród co? przyznaj się
- no tak jak się leży na hamaku to nudno co? na dodatek lista prac zrealizowana.
podpuchę czuć na odległość
nie mogę zrobić fotki ciemiernika stale ta biel mi nie wychodzi
Elu, róże potrafią zaczarować, wiem coś o tym . Spaceruj kiedy tylko chcesz, zapraszam. Dużo zależy od sadzonki. Mój Abraham jest ładny i chyba proces ukorzeniania zbliża się ku końcowi. Teraz powinien zacząć rosnąć, kwitnąć i cieszyć oczy. W tym roku go zasilę i grzecznie poproszę, że mnie zauroczył swoim pięknem
To tulipan acuminata Prezent z Londynu.
Te cebuleczki w różnych miejscach zakopałam. Dzisiaj akurat znalazłam na to czas.
Ale marne szanse, że będą wiosną z tego kwiatki.
Fotka z kwietnia 2018
Super - Sylwia to dobry punkt przerzutowy . Żeby Ci chciał kwitnąć aż ciekawa będę.
O jak miło że się ujawniasz.
Cebule jeszcze są i dumam czy nie zamówić
Te liście należą do parocji.
Właśnie ja sadziłam do małych donic i też mi się zdaje że lepiej do dużych.
A cebule można sadzić byle kiedy - kupić ziemię w worku do garażu i zawsze można posadzić do donic
to na pocieszenie tych co się tropią że nie posadzili
Oj ...prace ogrodowe się ślimaczą, ale idą powoli, bardzo powoli
na szczęście ta sobota była cudowna i m.trochę pomagał
ja działam na froncie warzywnik i tulipany.
teraz muszę zmienić front na piwonie.Czekam na dostawę piwonii
wiosną kupiliśmy wywrotkę ścinków - wkoło mnie stale drzewa wycinają bo drogowa inwestycja i przyłapaliśmy takie auto więc zwaliło towar - to sie super przez sezon podrobiło i wywalam na rabaty ściółkuję - to zabierze mi sporo czasu
Karola nie robiłam fotek,albo robota albo spacerek. Dzisiaj spacerowałam i obmyślałam gdzie powinnam dosadzić drzewo a gdzie krzak - teraz struktura się kłania - znaczy wyłazi amatorszczyzna...