Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Wzgórze chaosu 01:07, 19 kwi 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5825
Do góry
Wzgórze chaosu 01:07, 19 kwi 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5825
Do góry
Bardzo lubię brunery, szczególnie te variegata są ładne.

Wzgórze chaosu 01:07, 19 kwi 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5825
Do góry
Moim odkryciem wiosennym jest miodunka.
Rozrasta się coraz bardziej i nawet te pstrokate kolory cieszą o tej porze roku.

Wzgórze chaosu 01:07, 19 kwi 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5825
Do góry
Przyroda oszalała, galop trwa.

W piątek szalik, czapka i kurtka w poniedziałek szorty i top, rower plus moczenie nóg w jeziorze.

W ogrodzie codziennie coś nowego, spacery obowiązkowe.

Trochę zielonego i kolorowego.

Wzgórze chaosu 01:06, 19 kwi 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5825
Do góry
Z ogrodowego pamiętnika

Udało się doniczkami ochronić gaury przed mrozem.
Wszystkie przetrwały.



Ku pamięci moje pierwsze amatorskie wysiewy
Na razie żadne endorfiny nie towarzyszą tejże czynności, ale może i mnie w końcu dopadnie nasionkowa zaraza

Zielony Chram 00:25, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Dzisiaj w całym kraju posypały się aletry, u nas w końcu popadało ( a już miałam odstawiać szamański taniec deszczu), mam nadzieję, że u Was jest bezpiecznie i nawałnice nie porobią szkód:

Zielony Chram 00:23, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry



Dzisiaj wreszcie wyniosłam praktycznie wszystkie rozsady do tunelu, zostały tylko miechunki i sadzoneczki dla starszej siostry:

Zielony Chram 00:22, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
My też coś tam niedługo skubniemy:


Zielony Chram 00:21, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
W sadzie zaczyna się spektakl, świeżo wyklute murarki będą miały co szamać



Zielony Chram 00:19, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Dwie migawki z ogrodu mojej mamy:

Zielony Chram 00:19, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry


Rozchodnik Frosty Morn:

Zielony Chram 00:18, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Lekko przypalona mrozem magnolia, kolcosił i wielosił ( i co jeszcze robił? I w jakim narzeczu ty do mnie mówisz?!):

Zielony Chram 00:16, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Zielony Chram 00:15, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Kilka wiosennych portretów ku pamięci. Na pierwszy ogień narcyziki:

Zielony Chram 00:13, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Ze świeżą korą jakoś zaczyna to wyglądać. Saba przyszła na inspekcję nadzoru budowlanego, sprawdzić, czy nowe zasieki spełniają wymogi BHP :

Zielony Chram 00:11, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry


Zielony Chram 00:10, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Najczęściej plotę, co mi ślina przyniesie na język, tym razem było jednak bardziej produktywnie . Oczyszczałam z bluszczu pięcioklapowego drzwi stodoły i okazało się, że jego łodygi to fajny materiał do takich zadań. Nie jestem fanką płotków, ale inaczej piesy dewastują wszystko, co wpadnie im pod łapy



Na razie jestem mikruskiem, ale będę piękny:


Zielony Chram 00:04, 19 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
A skoro o wykopaliskach mowa...

Z pamiętnika domorosłego archeologa, dzień 2043

Uzyskawszy zgodę łódzkiego konserwatora zabytków, podejmujemy z głębokości 35cm zabytek kultury materialnej wczesnych Śmiecio-upychaczy, powszechnie występujących na tym terenie od lat 20-tych ubiegłego wieku.




No prędzej bym się spodziewała hiszpańskiej inkwizycji, niż sztychu łopaty spoczywającej majestatycznie tuż pod progiem altany. Najśmieszniejsze, że najpierw zdążyłam wypleść ten mini płotek i dopiero próbując posadzić słoneczniczka szorstkiego Loraine Sunshine wyszło szydło z worka .
Magary Dramaty z Rabaty 23:57, 18 kwi 2025


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10353
Do góry




I to by było na tyle
Zielony Chram 23:55, 18 kwi 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Nie ma co biadolić, trza się na pozytywach skupić, a jest ich o tej porze roku niemało.

12.04.2025
Dzień wstaje mglisty, ale zanosi się na prawdziwie przyjemne ciepełko:



Wypijam z namaszczeniem poranną kawkę i zastanawiam się, od czego by tu zacząć, bo wiele zadań nadal leży niestety odłogiem- finalnie zapada decyzja podjęcia próby odgruzowania zapuszczonego warzywnika. W starych, niskich skrzyniach (które się rozsypały i już je usunęliśmy) rośnie morze ostróżeczek i ładne sadzoneczki truskawek- żal je tak po prostu ukatrupić, więc wykopuję najładniejsze krzaczki truskawkowe, które jadą do szwagra i mojej mamy. Ostróżeczki ( a w zasadzie niewielki ich ułamek) z kolei wędrują na przedpłocie, trzeba ino łopatować :



Kępki nieco pokłoniły się z wrażenia:



Ale na drugi dzień wyglądały już lepiej:



W następnym tygodniu kolejna tura wykopalisk, koleżanka z pracy ma przyjąć część z nich pod swoje skrzydełka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies