magnolka czadu daje w tym roku. Ona ma co 2 lata taki wysyp kwiatów. Jest jak biała chmurka. W tym roku mam wrażenie że później kwiaty otworzyła i mniej ją liznęło. Tylko troszkę na bokach. Siedzę na tarasie bo mnie też deszczyk wygonił i mam ją w widoku głównym obracać się nie muszę
Karola, problem mam. Wymiar bambusa przekracza długość paczkomatu. Jak wół 120 cm. Masz możliwość kuriera wysłać czy pocztą? Ten bambus to jakiś terminator. Obcięłam wydawało by się suche badyle i do wody wrzuciłam. Mam zielone liście
Piękna wiosna
Magnolia śliczna chyba ma wielkie kwiaty ?
Moja jeszcze śpi. W ubiegłym roku była przesadzana, to trochę odchorowuje.
Hiacynty też mas śliczne.
W tych trzmielinach ładnie wyglądają
Musimy na ciepełko zaczekać . U mnie magnolia dostała zimnem po pąkach, nie będzie widowiska niestety .
Ciemierniki przepiękne, czekam na więcej fotek .
Witaj Alicjo w moim grajdołku...Przyznam, że mignął mi gdzieś Twój watek, ale jak zwykle z braku czasu nie zdążyłam zagłębić się... obiecuję, że nadrobię Twój wątek i odwiedzę Twój ogrodowy raj.
Zmian ogrodowych było sporo u mnie ale, kto ich nie miał...co poradzić, skoro rodzą się w głowie nowe pomysły i tak "dokuczają", że trzeba zakasać rękawy i przeróbki wcielać w życie... Ale z drugiej strony, to jest fajne, bo jest świeży widok i powiew "nowości", bo w przeciwnym razie byłoby nudnawo.
Magnolia w moim ulubionym kolorze,piekna jest.
Szałwie lekaeska nie potrzebnie przycinałam zaczynają wyrastać listki na tych wyglądających na martwe pedach,fajnie że nie zmarzla
Hanusiu! Moja magnolia trochę podmarzła, ale nie jest tak źle, jest sporo kwiatów, myślałam, że będzie gorzej. Niektóre pąki czarne, już nie rozkwitną, ale taki klimat, trudno.
Szkoda Twojej magnolii, dobrze, że listki odbijają, tylko człowieka złość bierze, kiedy czeka się cały rok, a potem smutna rzeczywistość.
Pozdrawiam i życzę tego słoneczka i ciepełka w końcu!!!
Asiu! Dzięki za odwiedziny, zapraszam na spacery nad stawem.
Nad naszym stawem też w tym roku musimy popracować, trzeba go pogłębić,
bo strasznie zamulony i brzegi woda podmyła, rośliny mi się potopią.
Irenko! Dzięki! Akurat ta magnolia ma sporo słońca i pewnie dlatego dużo kwiatów. Niestety też najbardziej ucierpiała od mrozu, ale myślałam, że będzie gorzej.
No z piwoni to sie ciesze jak dziecko. Elaty kwitną ale gorzej z tymi podgryzionymi, cos tam wypuszczaja. No ja poszłam wieszać pranie no i znowu zostałam na dwie godziny tak tu przyjecial, zaczelam zrywać winobluszcz z warsztatu bo szkoda wyremontowanego dachu a potem jeszcze kosiarke wziełam i za domem porobilam tam mniej wiało ale zimny wiatr bardzo brrr.
Przy okazji zrobił mi M fotke by pokazać jak duża jest magnolia, juz opadaja kwiaty.