W ogrodzie nie ma trawnika. Nie widać tu też żadnego, wyjątkowego układu rabat. Są po prostu wąskie ścieżki i rabaty. Jest wiele miejsc do przysiadywania.
Śliczna ta dalia. Posadziłaś już wszystkie cebulki tulipanów? Pamiętam te z wywiniętymi płatkami na zewnątrz, żółte, różowe... czy w sezonie wykształciły nowe cebulki na tyle, by powtórzyć kwitnienie?
Ogród ten to jakby zielona wyspa otoczona zewsząd polami. Wielkości pół hektara wznosi się nad zbożami i łąkami. Prowadzony jest bez wody oraz prądu, a właścicielka jedynie baniaczkami donosi najbardziej spragnionym roślinom trochę wody.
Miłorząb japoński wreszcie poczuł jesień Bardzo powoli w tym roku się przebarwia. Zieleń przechodzi w głęboką żółć, dając miejscami niebieskawą wręcz poświatę. Nawet lubię te jego anielskie, nieco sztuczne w dotyku liście. O ile nadchodzący przymrozek nie poczyni szkód, będziemy mieli lada dzień żarówkę za oknem
Hihi, no bez przesady aż tak gumowy nie jest - bardziej istnieje zagrożenie, że szybciej będzie roślinkom za ciasno
Sama zazdroszczę umiejętności takiego dopychania roślin, żeby się wymieniały atrakcyjnością w ciągu sezonu i było różnorodnie, a jednocześnie rośliny były zdrowe. Ja nie robię za bardzo notatek i wnikliwie nie obserwuję kiedy co się dzieje- na pewno ułatwiłoby to ciekawsze aranżowanie nasadzeń
Witam,
Około 2 tygodnie temu pojawily mi się suche placki trawy na trawniku. Ostatio zauważyłem "czerwone kropki" w tych miejscach. Poczytałem trochę i jest to prawdopodobnie "czerwona nitkowatość".
Bardo proszę o potwierdzenie mojego zdania oraz o poradę czy przy takiej pogodzie i najbliższych przymrozkach jest sens pryskać trawnik jakimś preparatem.