Aniu, zdecyduj się na takie, które Ci najbardziej podpasują do domku i ogrodu.
I pomyśl o kółkach do nich, odpadnie problem przenosin.
A najlepiej ocieplić skrzynie styropianem, od góry gałęziami iglaków lub włókniną i to wystarczy
Sylwio, faktycznie szkoda, bo Twój ogród byłby dla jeży idealny, miałyby tam jak w raju

Jutro przygarniamy następnego maluszka, niestety mającego nicienie

Waży 500 gram, za mały do hibernacji, której i tak by nie przeżył właśnie przez nicienie.
Podtuczymy, wyleczymy, ululamy do snu, a wiosną wypuścimy na łono natury
Basiu, tak tnę tylko Błękitnego Anioła i tylko raz, na zimę, jak zgubi jesienią liście [zrobię wtedy zdjęcie].
On kwitnie na przełomie czerwca i lipca, więc krótko, czasem trafią mu się jakieś zabłąkane kwiatki w sierpniu

Tak jak tu