Moje proso bardzo szybko budzi się po zimie i w okolicach lipca zakwita a teraz przepięknie przebarwia się na bordowo Niestety ma jedną wadę- pokłada się. Mam nadzieję, że masz inną odmianę bo to podwiązywanie coś denerwujące jest.
Zdjęcia porządku w ogrodzie obłędne Przyjemnie pocieszyłam oczy
Zdjęcia obłędne,lubię do Ciebie przychodzić, widać artystyczną duszę w fotkach. Trudno rozpoznać, że to już jesień, po hortkach tylko widać, że za chwilę nie nastanie wiosna tylko najmniej przyjemna pora dla ogrodników
Gratki na 1500
Aniu, z tego co się orientuję nic nowego nie ma Ligockiej ale mogę się mylić.
Dzisiaj skończyłam "Pensjonat na wyspie" Colleen Coble. Polecam jako lekki odstresowywacz
Kolejna lektura to "Ogród biodynamiczny przy domu" Wydawnictwo Spółdzielcze 1989r.
Roma??? czytałam wszystkie "starsze" książki... wydała coś w ciągu ostatnich 2-3lat?
A Ty bardziej książki historyczne czy typowa martyrologia? Uwielbiałam czytać książki, ale ostatnio z braku czasu mocno zaniedbałam... choć nadal jak tylko jakąś dorwę to połykam w ciągu 2 dni... świat się wali a ja czytam
Uśmiecham się o listę wartych przeczytania na PW
wczoraj i przedwczoraj i 4 dni temu i...
prawie codziennie bywałam chociaż 2 godzinki, bo pogoda bardzo sprzyjała... dziś leje od rana, ale to dobrze bo u mnie suchutko było i gdy kopałam strasznie się kurzyło- zupełnie jak latem.
Mam Polinko, ale tylko jednokomorowy- jest wprawdzie ładny i duży, ale kiedy powstawał kilka lat temu uważałam, że 2 lub nawet 3 to fanaberia po prostu...
....Taki to się niestety średnio sprawdza...można z niego wprawdzie wyjąć dowolne listewki - także te z dołu, żeby wydłubać kompost ze spodu, ale wiadomo, że trochę się wyjmie, a reszta się zapada pod naporem z góry...Tej wiosny zdjęłam widłami część z góry, aż dostałam się do dobrego kompostu...a potem resztę z powrotem- głupiego robota po prostu.....
Nie wiem jakie masz bambusy ale do -5 powinny wytrzymac. Moje opryskam na noc rosą, to je ochroni. Jeśli jednak obawiasz się o nie to chociaż przykryj je agro. Moje bambusy wjadą do domu chyba dopiero po wszystkich świetych