Dziewczyny, aż się zarumieniłam na tak miłe słowa. Bardzo Wam dziękuję! Cmoook! Chociaż z tą łatwością i tworzeniem "od ręki" to nie do końca prawda...
Dziękuję Aprilku! To na pewno teraz najbardziej kolorowy, przyciągający wzrok fragment ogrodu. I faktycznie, lubię go znacznie bardziej niż poprzednio.
Z lania obie się cieszymy .
Mirko, bardzo dziękuję i zapraszam częściej . Graby po przycięciu są mniejsze, bardziej równe i zgrabniejsze.
Taaaak, to był bardzo dobry ruch . Dzięki kochana .
Nad stawem jest tak normalnie, naturalnie.
W przyszłości coś tam jeszcze dodam...
A na razie jest jak jest
Dziś nad stawem zakwitła biała chmura modraka . Śliwa pilnuje, bocian w tle kontroluje sytuację. Czerwiec w pełni, nawet w deszczu jest pięknie
Za stawem łąka i las.
Niebo ciężkie, deszczowe. Staw jak lustro odbija wszystko.
Na pierwszym planie śliwa wiśniowa. Pod spodem liliowce, które jak przekwitną to przesadze.
Staw i my lubimy robi nam klimat. Odbija niebo i zieleń, daje głębię, mąż ma rybki
A brzeg naturalny.
4. Sielsko i spokojnie. Idealne miejsce na kawę .
Słychać żaby i ptaki od tego stawu.
Kwitnie teraz modrak sercolistny.
Lady of Shalot zaczęła dość wcześnie wypuszczać liście i niestety oberwała od wiosennych przymrozków, długo musiała się odbudowywać, ale zaczyna powoli kwitnienie
Madzia, to z różami masz tak samo, jak ja. Też urzeka mnie rugosa. Ten zapach jest obłędny. Dziś byłam w szkółce i prawie kupiłam. Muszę jeszcze zastanowić się nad miejscem dla niej.
Róże Rojewskiego widziałam w Afloparku w Pabianicach. Mają tam pokaźną kolekcję, w tym właśnie Rojewskiego.
Wstawiam Ci kilka zdjęć z tego ogrodu.
Aniu to drzewo to 30 letnia sosna wejmutka. W zeszlym roku została zaatakowana przez któregoś ze szkodników iglakow I w ciągu kilku tygodni umarła. Pień na całej wysokości został przewiercony przez szkodniki a larwy wyssały wszytskie soki z drzewa.
Stąd jego nietypowa barwa