W temacie zwierzakowym to mój psiak w tym roku nie zmienia sierści,zawsze na koniec lata cały ogród był w sierści, teraz od połowy września widać jak przybiera na masie, tzn.zimowa sierść jest bardzo gruba i człowiek ma wrażenie, że psiak przytył Czytałam, że to oznaka mrożnej zimy.
Bo ja gorąca dziewczyna jestem i w duszy mi lato gra
Hmm…. A dlaczego mam kranik szalikiem tulić na zimę?
No, szczerze nie wiem dlaczego
Ewelinko, jutro zrobię zdjęcie szklarni
Eee… nie przesadzaj. Normalnie jest ani nie brzydko ani nie pięknie. Taka przeciętność …
Ale… mam pomysł na kolejny ogród… niech no tylko będę mieć nowe pole
A dziękuje Elcia za komplementy. Trawki i bukszpanki faktycznie pięknie u mnie rozrastają się co mnie bardzo cieszy
Dziękuję pięknie a u Ciebie jeszcze piękniej!
Ściskam i oczekuje na Twoją przecudowną realizację!
To czekam na nią z dobrym winem, książką i kocykiem
Dziewczynki Kochane, niby zdolna i pracowita jestem ale nie na tyle aby stworzyć wizytówkę ogródka, który nie dość, że mały, młody to jeszcze taki ‘se”
Mogę jedynie swoją zeskanować i wkleić ale to byłaby reklama
Ja rozumiem to sporadycznie..tyle ,że przy sporych powierzchniach troszkę się tego robi, a roślinom wśród chwastów (jak nie dam rady wypielić - a już wiem,że nie zawsze dam radę)też chyba nie będzie dobrze ,z korą u mnie kłopot bo wieje i kora fruwała po całym podwórku, a może bym np. za dwa lata ściągnęła matę (jak mi się zdrówko by poprawiło..)? Sądzę,że przez dwa lata roślinki nie ucierpią zbytnio ,mam taki zakatek roślin co są tam 3 lata i pod wpływem ogrodowiska zagladam pod tą matę,czy korzenie nie są na wierzchu i na razie nie.. wkleję zdjęcie tego zakątka, bo mimo,ze niedopieszczone to ja je kocham...kulki nie docięte itd..ale to jest jesień u mnie
taka pustka na środku a w niej malutki berberys orange rocket,bo rósł tam jałowiez płożący i był bardzo ekspansywny, więc się go pozbyłam i teraz muszę poczekać aż berberys trochę podrośnie i te lukę wypełni
Iza ja nie mam szmaty a chwasty wychodzą naprawdę sporadycznie. Najważniejsza czynność na początku to dobre odchwaszczenie a po posadzeniu roślin wyłożyć wszystko korą. Zdarzają się tylko jakieś pojedyńcze chwaściki. Moim zdaniem szkoda roślin,które mają rosnąć na macie a raczej korzeni, które nie będą miały powietrza
Widziałaś realizacje Danusi? Np. ogród z lustrem albo zimozielony przy białym domu? Myślę, że wiele układów roślin możesz z tych ogrodów przenieść do siebie
Dobrze jest podlać cały ogród. Ja dopiero od kilku dni robię się ekologiczna więc na razie mało wiem Ale cały czas czytam Po zimie może będę mądrzejsza