Izo, byłam, dziękuję Gosiu, dzięki Ula, sama jestem zdziwiona, że budleje tak długo kwitną, to chyba ta wrześniowa dawka deszczu to sprawiła. Jeszcze motyl był
Jolu, u mnie jest glina, przy sadzeniu dawałam kompost, ze dwa razy dostały dolomit na początku. Teraz nie zasilam niczym. Mam wrażenie, że one muszą się dobrze ukorzenić i ruszają. Te, o których pisałam, to zwykłe buki, które tnę co roku, na początku musiałam je zagęścić, teraz pilnuję, by nie utyły za bardzo.
Mam też trzy buki kolumnowe w żywopłocie, dwa rosną przyzwoicie, jeden chorował, drugi sezon słabo przyrasta, chyba miejsce szczepienia coś ucierpiało. Tych nie ruszam.
Jest jeszcze bordowy pendula, tego też zagęszczam przez cięcie co roku, bo miał mizerne dwie gałązki
Poszukałam fotki, mam takie z maja, tu kolumnowe
i dziś, późno już było
Śliczny jesienny bukiet. U mnie dziś w nocy umroziło wszystkie dalie. Hortensja Dębolistna przyprószona szronem wygląda zjawiskowo. Mnie się nie chciało latać z aparatem rano, ja zmarzlak jestem.
Zostało mi jeszcze różności zdjęciowych z rana, to wrzucam póki aktualne
Rabatka frontowa po dużym liftingu nie zachwyca. Ale wierzę w jej wiosenny potencjał
Na wieczną rzeczy pamiątkę - ostatnie chwile oponki w tym miejscu Przerzucam ją na drzewa przy boisku, a tu stanie źródełko miłości, haha Jak stanie, to Wam pokażę
Dzieki za fotki, tez uwielbiam ogladac, jak rosliny sie przez caly rok zmieniaja.
A czy Phantom bradziej polecasz niz Polar Bear? Sa chyba troche wyzsze, prawda?
Wiec potwierdzasz, to czego sie obawialam. Ze poprostu deren pozere mi Memory, jak je posadze pomiedzy. Na kwiatostanach mi najbardziej zalezy ale liscie mi sie tez bardzo podobaja i szkoda by bylo, gdyby zostaly zgniecione przez derenie.
Chyba musze cos innego wymyslec z ta rabata.
Na dzień dzisiejszy mam jednego wnuka, ale w każdej chwili może być drugi.
Za pochwałę fotek dziękuję. W tym roku winobluszcz był przepiękny, po prostu bił po oczach swoim kolorem. Niestety posadziłam go na siatce rodziców, a oni nie chcą żeby zdusił siatkę. Trochę go skrócę, ale nie usunę całkiem. Mam siewki z niego i posadzę je przy mojej siatce od strony drogi. Mam nadzieję, że kiedyś będzie u mnie taki.
Dziś też mieliśmy przymrozek, padły: dalie, winobluszcz, jeżówki, lilie z dużymi pączkami, maruny, wilczomlecze, rudbekie, pelargonie. Praktycznie można robić jesienne porządki w ogródku. Nawet hortensje zrobiły się brzydsze. Liczę jeszcze na kwiaty chryzantem, może róże jeszcze nie padły. Dobrze, że traw mam sporo, teraz one będą główną ozdobą ogrodu. Zdjęcia zrobiłam wczoraj.
Zauważyłam bardzo ładne połączenie hakomki z ciemną żurawka, ale nie wszędzie w innym miejscu są tawułki które kolorystycznie się zlewają czy tak zostanie.
Z żurawka hakomka lepiej wygląda
Chciałam zapytać czy te rusztowania sami robicie czyli kupujecie części a później montuje się bo też się nad tym zastanawiałam. Może jeszcze wrócę do tego pomysłu.
Masz piękne powojników Polish sprint jest niezawodny. Długi czas nie miałam powojników u siebie bo nie rosły ginęły 2 lata temu kupiłam kilka szt "błękitny anioł" jakoś tam rosną.
Trzmielina masz dużą u mnie w tym roku wcześniej koloru dostała i wiatr liście już owiał.
Cały czas jest coś do zrobienia ale odpoczynek nadchodzi.
To scibora papirusowa nadaje się do twojego oczka. Więcej napisałam u siebie