Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium"

Nawożenie, zasilanie trawnika 13:08, 16 wrz 2016

Dołączył: 19 cze 2016
Posty: 137
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Skoś w sobotę, posyp i podlej.


Nie można nawozić gdy trawnik jest mokry, ale można nawozić gdy podlejesz ten mokry trawnik


Dziękuję za poradę. Pytanie mam, może śmieszne, ale.... czy można nawozić jeśli trawa jest sucha, tzn przeciągnięcie ręką po trawie pokazuje że źdzźbła są suche, ale grunt jest wilgotny???
Zamierzam nawozić siewnikiem, tylko dawkę muszę ustawić, więc pewnie trzeba będize jechać z delikatną zakładką.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 11:24, 16 wrz 2016


Dołączył: 24 lip 2011
Posty: 1764
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Chciałabym, aby to był 'Class Act'

Ale w necie na każdym zdjęciu inaczej wygląda. Nazwy nie było.

Przepiękny . Taki ma kolor "na żywo"?
Uwielbiam rozchodniki
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 08:00, 16 wrz 2016


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ode mnie. Z wczoraj, wsadziłam rozchodniki z wody. Te z sesji do artykułu.

Mój ogród jest już bardzo dojrzały. Jestem z niego zadowolona.






Danusiu normalnie nie wytrzymuje takie nadmiaru piękna!!!!

Powiedz mi tak technicznie, jak kosisz tutaj trawe to trawki podnosisz jakoś żeby nie wciągnąć ich źdźbeł?
Zakładanie trawnika z siewu - trawnik z siewu 07:29, 16 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Tadeusz napisał(a)


1. Kiedy po raz ostatni przed zimą kosić trawę i do jakiej wysokości?
2. Czy teraz, we wrześniu, mogę jeszcze nawozić trawnik nawozem typu Yara Complex, bo jakiś czas temu właśnie tego nawozu używałem i trawa ładnie mi się zagęściła i nabrała jednolitego koloru?
3. Jeśli nie, to jaki polecacie nawóz przed zimą, kiedy go siać?
4. Zaniedbałem sobie jeden kawałek trawy /chyba przesuszyłem - nie było mnie w domu, urlop, upały, brak deszczu i stało się/. Jak mogę go teraz podratować - jakiś nawóz, częstsze koszenie, bardziej intensywne podlewanie?
5. Mam jeszcze do zasiania jakieś 150 m2, będę ją siał za jakiś tydzień - czy taka trawa urośnie do tych 10 cm, czy trzeba ją skosić przed zimą, czy też ją zostawić?


1. Trawę należy kosić do wtedy, do kiedy ona rośnie. A do kiedy to pokaże nam pogoda i temperatury.
2. Nie nie możesz. Teraz zastosuj jesienny nawóz do tyrawników o mniejszej zawartości azotu.
3. Florovit jesienny, jak go siać? równomiernie i podlać po posianiu, aby się rozpuścił.
4. Podratowac laniem obfitym wodą dzień w dzień.
5. Posiać, urośnie, skosić bo wyrośnie bez problemu pod warunkiem podlewania.

Krótko i rzeczowo i na temat

Polecam lekturę artykułów pod tagiem trawnik (wszystkie po kolei, sporo się dowiesz, w pigule tam jest)
https://www.ogrodowisko.pl/tag/trawnik
Nawożenie, zasilanie trawnika 07:24, 16 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Skoś w sobotę, posyp i podlej.

Chyba do niedzieli nie będziesz czekał z sypaniem?

Wygląda to tak, nie można nawozić granulowanym ani sypkim nawozem mokrej trawy, bo nawóz przykleja się do liści i w takim stanie spali liście. Co innego jeśli aktualnie pada deszcz i nawozisz czyli sypiesz ale jednocześnie deszcz zmywa nawóz, a dodatkowo możesz polewać wodą z węża. Sąsiedzi będą pukać się w głowę patrząc na takie działania, bo nie będą wiedzieli czemu to służy.

Niektórzy, co nie mają wody w studni albo oszczędzają - tak robią, tylko padający deszcz jest gwarancją rozpuszczenia nawozu przy braku wody. Tylko co będzie jeśli deszcz jest zbyt słaby? Spali się trawnik.

Cwieku napisał(a)
Słyszałem że nie mozna nawozić jak trawnik jest mokry. A jak to jest z deszczami po sypaniu?


Nie można nawozić gdy trawnik jest mokry, ale można nawozić gdy podlejesz ten mokry trawnik
Z deszczami po sypaniu jest dobrze. Zaoszczędzisz na podlewaniu, pamiętaj jednak o dolaniu pod drzewami i tam gdzie dociera go najmniej. Nawóz musi być dobrze rozpuszczony aby dotarł do korzeni.
Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika 07:20, 16 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Potwierdza się moja teza że na glinie trawnik nie rośnie. Dawano tutaj przykłady, że urośnie...ale może glina powinna być jakaś "specjalna". W każdym razie co ja mogę doradzić? Posypywać przesianym kompostem po wierzchu, tyle ile masz. Zawsze to coś. A docelowo - zakup kompostu, przekopanie trawnika łącznie z darnią i położenie nowego. Nakłuwanie i wprowadzanie kompostu wgłąb.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 07:14, 16 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Monic napisał(a)

Danusiu, co to za rozchodnik?


Chciałabym, aby to był 'Class Act'

Ale w necie na każdym zdjęciu inaczej wygląda. Nazwy nie było.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 22:51, 15 wrz 2016


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Nic nie robię w ogrodzie, poza siedzeniem na ławce i słuchaniem szumu wody
Wyrzuciłam tylko zapleśniałe petunie. Nic nie pryskam, samo się podlewa. Pełen luzik.

Takie same mam odczucia jak ty. Nie ma ciśnienia na bycie na szczycie. Szarzyzna jest dużo bardziej atrakcyjna i pasjonująca. Robienie dla siebie a nie dla innych.


Czuję się usprawiedliwiony
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 22:10, 15 wrz 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Nic nie robię w ogrodzie, poza siedzeniem na ławce i słuchaniem szumu wody
Wyrzuciłam tylko zapleśniałe petunie. Nic nie pryskam, samo się podlewa. Pełen luzik.

Takie same mam odczucia jak ty. Nie ma ciśnienia na bycie na szczycie. Szarzyzna jest dużo bardziej atrakcyjna i pasjonująca. Robienie dla siebie a nie dla innych.


To lubię
Nawożenie, zasilanie trawnika 20:19, 15 wrz 2016

Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 38
Do góry
@ElzbietaFranka

Zdjęcie robione rano. Widać krople rosy.

@Gardenarium

Oczywista. Niskie znaczy 4 cm bo tak zwyczajowo teraz koszę. Długość wygląda na optymalną dla mojej trawki.
Kłopoty - problemy z trawnikiem 19:24, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Żadnych sugestii, przygotuj się, że od tego czasu trawnik nie będzie już zielony aż do ziemi. To naturalny wygląd trawnika, więc nie rozdziawiaj źdźbeł, aby o to pytać.

Posiej jesienny i czekaj do wiosny z krytyką. Trawnik wygląda dobrze i nie ma się o co czepiać.
Nawożenie, zasilanie trawnika 19:20, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Na zimę skoszenie, ale nie niskie, takie samo. Chodzi o nie pozostawienie na trawniku liści i zbyt długich źdźbeł trawnika.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 13:35, 15 wrz 2016


Dołączył: 24 lip 2011
Posty: 1764
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Danusiu, co to za rozchodnik?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 12:37, 15 wrz 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Gardenarium napisał(a)



Danusiu, co to za śliczne drzewko?
Choroby i szkodniki bukszpanów, bukszpan - Buxus 12:09, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Odświeżam z 54 strony

Figa napisał(a)
Na prośbę Danusi piszę posta także tutaj, kopiując i uzupełniając informacje, które zamieściłam w wątku o uprawie bukszpanów:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1178-bukszpan-buxus-uprawa?page=79

Pytałam tam, czy do Polski dotarły już informacje o nowym w Europie szkodniku bukszpanu - Cydalima perspectalis, bo google w języku polskim nic nie pokazuje. Samego szkodnika, najprawdopodobniej, jeszcze w Polsce nie ma, ale jak długo tak będzie trudno powiedzieć.

Jest to gąsienica ćmy, która pochodzi ze wschodniej Azji i została do Europy przywleczona z importowanymi roślinami. Od 2007 roku pustoszy lasy i ogrody bukszpanowe w Niemczech i Szwajcarii, dotarła także do Francji, Austrii, powoli rozprzestrzenia się w Holandii i innych krajach (Węgry, Słowacja, Rumunia, Turcja, Chorwacja). Żarłoczna gąsienica powoduje obumieranie bukszpanów, np. w Niemczech całkowicie spustoszyła największy, 150-hektarowy las bukszpanowy na południu kraju, będący dotąd rezerwatem przyrody:
http://www.badische-zeitung.de/kreis-loerrach/buchswaelder-tot-zuensler-hat-hochrhein-kahlgefressen--35611104.html

Podstawowe informacje o szkodniku w j. angielskim:
http://en.wikipedia.org/wiki/Cydalima_perspectalis
i niemieckim:
http://de.wikipedia.org/wiki/Buchsbaumz%C3%BCnsler

Niestety nie ma na tego szkodnika skutecznych metod ochrony z wyjątkiem "ciężkiej chemii" (Bayer Calypso, tylko koncentrat), która musi być aplikowana na bukszpany bardzo dokładnie wielokrotnie w ciągu sezonu by je w pełni zabezpieczyć (dla jednego pokolenia wymagane są 3 opryski co 10-14 dni). W zależności od klimatu i długości sezonu wegetacyjnego Cydalima perspectalis wydaje od wiosny do jesieni 3 do 4 nowych pokoleń, niezwykle licznych, nie ma w Europie żadnych naturalnych wrogów, którzy by ją zjadali lub na niej pasożytowali (np. dla naszych ptaków jest trująca). Nowe pokolenie pojawia się więc co 2 miesiące. Dodatkowym utrudnieniem w niszczeniu szkodnika jest to, że jako postać dorosła (motyl) zupełnie nie przebywa na bukszpanach (siada na nich dosłownie na moment tylko by złożyć jaja), lecz na innych roślinach. Więc możliwości niszczenia osobników dorosłych praktycznie nie istnieją.

Tu obrazy zniszczeń jakie powoduje:

Link 1

Link 2

W mojej okolicy (południowo-zachodnie Niemcy) coraz mniej ludzi sadzi bukszpany poszukując alternatyw. Ja niestety też, z wielkim bólem serca powoli pozbywam się moich bukszpanów, których miałam sporo (kilka kulek i stożków mocno nadjedzonych przez gąsienicę musiałam wyrzucić, a resztę wymieniam by już się nie denerwować i nie płakać nad kolejnymi zniszczeniami. Staram się nie stosować w ogrodzie chemii, a w tym przypadku musiałabym dosłownie zalewać go pestycydami .
Dopóki się dało wybierałam gąsienice ręcznie (pełne słoiki tego były), potem próbowałam z bakteriami Neudorffa (Bacillus thuringiensis), które mają pasożytować na tych gąsienicach, ale potwory odradzały się jak Feniks z popiołów ze zwielokrotnioną siłą .

Gąsienice tego szkodnika zaczynają zjadać bukszpany od środka i początkowo można przeoczyć inwazję, bo na zewnątrz rośliny wyglądają wciąż dobrze. Gdy objawy żerowania gąsienic docierają do widocznego z zewnątrz miejsca najczęściej jest już za późno by ratować roślinę. Dlatego trzeba gęsto ulistnione bukszpany pryskać pod ciśnieniem dokładnie wewnątrz roślin, co w przypadku dużych okazów jest trudne. Ponadto, gąsienice ukrywają się w specjalnie tworzonych przez siebie kokonach, którymi sklejają listki tworząc coś w rodzaju zamkniętej ze wszystkich stron „jaskini”, chroniącej je przed zbyt łagodnie przeprowadzonymi opryskami. Oprócz zjadania liści, gąsienice Cydalima perspectalis zjadają także zielone części gałązek, zwielokrotniając szkody i powodująz zamieranie pędów i całych roślin.

Rozprzestrzenianie się szkodnika następuje nie tylko w środowisku ale i poprzez zakup, import i eksport roślin. We wschodniej Azji, skąd pochodzi owad, gąsienice żerują nie tylko na bukszpanach, ale i na trzmielinach oraz ostrokrzewach. Póki co, w Europie niszczy tylko bukszpany, może dlatego, że ma ich wciąż pod dostatkiem. Jak dotąd, nie słyszałam o jakimkolwiek narodowym czy międzynarodowym programie walki z tym szkodnikiem, co nie rokuje dobrze na przyszłość i pozwala przypuszczać, że prędzej czy później także w Polsce będzie plaga .
Żywopłot strzyżony z cisa 12:08, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Odpowiedź znajdziesz pośrodku tej strony https://www.ogrodowisko.pl/watek/483-cis-taxus?page=79
Gloksynia 11:55, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Nie wiem czy chodzi o gloksynię letnią czy domową. Z opisy wynika, że domowa, więc niepotrzebnie znalazła się w dziale Byliny.

Zdecyduj się jaka to gloksynia, pokaż ewentualnie jej zdjęcia. Watek przeniosłam do działu "Domowe".



Bardzo proszę o uważne zamieszczanie pytań, bo dzisiaj same niewypały, trzy wątki, wszystkie źle. Powodują bałagan na forum
Wywary, odwary, napary i gnojówki do opryskiwania roślin 11:50, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Kasandra napisał(a)
Czy są jakieś domowe sposoby na gąsienice i mszyce? U mnie mają ucztę na pnącej róży. Wolałabym nie stosować chemikaliów. Podobno można się ich pozbyć przy pomocy mydlin, prawda to?
Krasnal ogrodowy 10:49, 15 wrz 2016

Dołączył: 12 wrz 2016
Posty: 3
Do góry
@Gardenarium - dziękuje za podpowiedzi
@LukaszNowy - pamiętasz co to był za pianoklej?
Trawnik z siewu bez przygotowania podłoża 08:03, 15 wrz 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Nasypać na wierzch żyznej ziemi, przelecieć glebogryzarką, wymieszać, wyrównać itd... dopiero siać. Bo jak nie to szkoda w ogóle brać się za to.

Moje zdanie jest takie, że pod trawnik trzeba się bardzo napracować, aby odpowiednio przygotować podłoże, nalezy się bardzo napracować niestety. Bo to nie pobocze autostrady, gdzie sieją trawniki byle jakie, aby tylko trawa wzeszła i wziąć kasę i po kłopocie.

Tutaj robisz dla siebie i będziesz to potem pielegnował i uzytkował.

Dlatego odsyłam do artykułu https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/298-trawnik-z-siewu-krok-po-kroku

i do wątku o trawniku z siewu https://www.ogrodowisko.pl/watek/526-zakladanie-trawnika-z-siewu

a ten wątek, jako nieprzydatny, proponuję zamknąć, ponieważ nie propagujemy tutaj wysiewania trawnika bez przygotowania podłoża.

Zapraszam więc do dzielenia się doświadczeniem pod linkiem podanym powyżej.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies