zmiany w skalniaku mało zauważalne ...ale tu masz dla porównania -morning ligty przesadziłam na drugą część( zeżarły ambrowce ,które coś nie chcą się przebarwić ) i rozsadziłam rozplenice -bo też już były na ścisk i wszystko pożerały -6 sztuk wyleciało na drugą stronę
jeszcze te 2 muszę przesadzić ,bo pożerają lawendę i miłorzęba
musisz mnie odwiedzić ,to będziesz zauważała takie drobne zmiany
ice dance też mnie kochają i rosną jak głupie -z jednej strony to dobrze ,bo będę mieć roślinki na nowe rabaty ,ale z drugiej …..cały czas wszędzie rozgrzebane i nie skończone …
Haniu, Kasiu, Jolu, Eiso i Aniu dziekuje za wszystkie dobre mysli, ktore w moja strone slecie
Dzis bylo cieplutko, troche podzialalam, ale przetwarzanie owocow bardziej mnie zajelo. Zerwalismy wszystkie winogrona
mam 4 buteleczki soku i i 15 sloiczkow konfitury. Z reszty jutro bedziemy robic wino.
Kalina Kilimamdżaro za parę lat będzie najjaśniejszym akcentem w Twoim ogrodzie. Co prawda nie ma pokroju pagodowego tylko stożkowy, ale za to nadrobi to pięknym kwitnieniem i jeszcze piękniejszym przebarwieniem liści jesienią. Kaliny wraz z berberysami o tej porze roku zawsze wyglądają zjawiskowo. Graby też śliczne nabyłaś.
Pozdrawiam.
Hmmm no jeszcze nie analizowałam tego dokładnie. Za liliowcami są kosodrzewiny, w sumie, między kosodrzewiny mogłabym je wsadzić.
Coś w tym stylu chciałabym uzyskać:
Fajne słonko wczoraj i dziś, choć nie za dużo czasu spędziłam w ogródku - tyle co foty, zdejmowanie prania i pozbieranie trochę chorych liści z magnolii i klona. Brakuje mi tej ogrodowej aktywności
Moj eMek był prawie załamany ale dał się namówić . Mam nadzieję, że dobrze znosi cięcie jak inne graby. W całym ogrodnictwie najbardziej ekstrawagancki kolorystycznie był ten grab i jeszcze błotnia leśna.