Zawsze jest na co ponarzekać... ...ale cieszmy się tym co mamy
Moje Barbule też zaczynają,jedna ma ekstremalnie suche warunki...
Ja lubię w swoim ogrodzie ogólne widoczki,bo szczegóły bedę jeszcze dopracowywać
Zajrzę w takim razie do Mirki
Widziałam tą Twoja różę Elu na str 651...a co w związku z nią???
U mnie Aspirynka szybko przekwita,jakoś specjalnie mnie jeszcze nie zachwyciła.
Ale ja czekam na co najmniej trzeci sezon róż
Nasiona kupiłam w zeszłym roku mieszankę trzech kolorów w tym miałam swoje. Najwyższa miała jakieś 70cm tak na oko bo nie mierzyłam. Najczęściej około 40cm, musiałabym pomierzyć. Ale wysokość jej nie służy bo te kolorowe przylistki czy listki są tylko na końcach. Biała najmniej mi się podoba, fioletowa najbardziej.
Kiedy kwitnie? To zależy czy siejesz w domu rozsadę czy z samosiewy albo siewu do gruntu. Moje zaczęły kwitnąć pod koniec czerwca. Zdjęcia z 28 czerwca. Ta biała w tle to ta najwyższa. Ja mocno te siewki wymęczyłam bo przesadzałam kilka razy więc większość kwitła później. I kwitła do zimy.
Zebrałam nasiona mogę wysłać, zresztą już obiecałam paru osobom.
Wiesz Aniu ,sytuację ratuje kropelkowe nawadnianie ...ale deszcz,to deszcz A u nas dawno padało.A na "daliowej" brak nawadniania i niektóre jeszcze nie kwitną,trawy tam też marne.
Na zdjęciach kolorki się bardziej kumuluja A w rzeczywistości ogród łapie jesienny klimat...lecą liście z brzóz...
Dziś myślałam dalej działać, szczególnie, że jutro bio śmieci zabierają, ale cały dzień leje. W sumie dobrze, będzie się lepiej ryło
Z góry wygląda to tak:
Pomyślałam, że tą jedną posadzoną brzozę przeniosę bardziej do przodu i posadzę je równo trzy po łuku, w równej odległości od krawędzi rabaty.
Hmmm a ty wiesz,że moje dwa rozchodniki też są bez liści.i zastanawiałam się , co je zwarło
Krecik tez tu i owdzie buszuje.
ale ogólnie jeszcze wszystko cieszy.Tylko róze mnie wkurzają.
A u ciebie żądnie.
A , moja barbula już kwitnie .Dzięki
Dorotko,trochę daleko na częste odwiedziny ...ale chyba nie aż tak żeby w ogóle..!?Daleko jesteś od Warszawy?... i na którą stronę od niej?Mam nadzieję że kiedyś do mnie zawitasz Miło byłoby się zobaczyć
Laguną mnie zainteresowałaś I ciekawa jestem gdzie posadziłaś New Dawn i jaką masz dla niej pergolę.
To szałwia powabna. Nie zimuje niestety ale sama się rozsiewa. Dobrze widzisz jest biała, fioletowa i różowa. Traktuję ją jako wypełniacz rabat i nawet w trakcie sezonu przesadzam. Jak zaczyna źle wyglądać to przycinam powyżej pierwszych liści na gałązce, tam już rosną kolejne. Dzięki przycinaniu ładnie się zagęszcza. Można też nie przycinać tylko że z czasem zasychające nasienniki wyglądają mało atrakcyjnie.
Dziś mam znowu lenistwo domowe, deszcz na 2 dni zapowiedziany i faktycznie dotarł. A już planowałam mały grzybny wypad. Odkładam go na czwartek w tej sytuacji. A dziś już tylko spanko mi zostało w planie.
Dorotko, pewnie ,że nam sie nalezy trochę słodyczy za te w szystkie ogrodowe prace i spalanie.
mój guzikowiec w maju był przesadzany.Nie daleko stawu.I widze tam jest mu lepiej.Ziemia inna.Liście ma ciemniejsze.Kwitnie dłużej.ale może to przez tegoroczne przesadzanie .
Ale na wiosnę chce go jeszcze przesadzić i dać całkiem nas staw.
Barbule mam pierwszy raz w ogrodzie. nie wiem czy dobrze ja posadziłam.Czy ona duża rośnie ??
Jeszcze kwitną jeżówki.Nie wszystkie oczywiście.ale trochę jeszcze cieszy oczy i serducho
Green Twister
Dziękuje w imieniu mieczyków.W tym roku nie spieszyłam się z nimi w posadzeniu.Wolałam aby włąsnie kwitły ciut później.I nawet to mi pasuje.
Chryzantemki kwitną..ale jeszcze nie wszystkie
NN
Dzielżany