Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt
11:42, 11 wrz 2019
No to dla wszystkich, którzy tęsknili (o matulu, jak mi miło!) i dla pozostałych również kilka migawek z wrześniowego ogrodu.
Nie jest idealny, rozplenice pożółkłe jakieś, a graby chyba chorują, bo w większości pobrązowialy... mam takie wrażenie, jakby ktoś czymś pryskał na mój ogród, że taka żółć wszechobecna. Nawet hortki mam bezlistne i brązowawe...
Zacznijmy od porannych kadrów na dolnej rabacie z kawka
Nie jest idealny, rozplenice pożółkłe jakieś, a graby chyba chorują, bo w większości pobrązowialy... mam takie wrażenie, jakby ktoś czymś pryskał na mój ogród, że taka żółć wszechobecna. Nawet hortki mam bezlistne i brązowawe...
Zacznijmy od porannych kadrów na dolnej rabacie z kawka

Dziś ładna pogoda dalej przenoszę swoje rośliny .Rewolucja straszna ale dam radę .Za to na tarasie cieszą oko i spokojnie można wypić kawę