Ogród Małej Mi 2017
08:37, 01 wrz 2019
No to tym optymistycznym akcentem wracam do rzeczywistości. Muszę przygotować się do jutra...a czas coraz bardziej przyspiesza.
Idę postawie podlewanie na froncie póki pamiętam. I by nie zapomnieć wyłączyć.... Ostatnio rachunki za wodę zabierają wypłatę. Narzekam na krzewy i drzewa ale to one dają radę mimo suszy. Ale kolory łapią jesienne...pisze z tel. Zaraz zrobię foto przebarwione go jesiennie klonu..foto przez szybe
