Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "suchodrzew"

Za drzwiami do ogrodu... 20:46, 26 kwi 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Filiżanka mnie urzekła.
Ta zielona kula to suchodrzew?? co tak ładnie prowadzisz?
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 18:52, 14 kwi 2019


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
A widzisz przywołałaś suchodrzew i u mnie się już pojawił
Obejrzałam sobie i wydaje się, że mój jest bardziej żółty, no i wolałabym aby u mnie bardziej zadarniał powierzchnię niż piął się w górę

Agi2006 napisał(a)
i zimozielony suchodrzew chiński tak mało widziany tu na O. a bardzo fajny bo nie pracochłonny

Mus owocowy w miejskiej dżungli 17:54, 14 kwi 2019


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Bardzo lubię Twój ogród. To taki azyl wielkim mieście . Tulipany mają super kolor. Nie wiem czemu ale kojarzą mi się z dzieciństwem. A suchodrzew chiński też mam i bardzo go lubię. Nie wiem czemu ale u Ciebie w tym miejscu między tujami a suchodrzewem widzialabym lawendy.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 16:20, 14 kwi 2019


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Dzień dobry,
wraz z wiosną wróciłam do ogrodu i Ogrodowiska.
Trawa przed domem od strony północnej się nie zregenerowała. Będzie bez trawnika. Panuje tu głęboki cień.

Dosadziłam po prawej stronie kuliste tuje golden globe, a za żywopłocikiem z bukszpanu suchodrzew chiński. Dalej nie wiem co z tym kawałkiem począć.

Chwilowo myślałam, aby wypełnić to puste miejsce przywrotnikiem ostroklapowym, ale jak zaczęłam ustawiać doniczki to mi się przestało podobać.
Brakuje mi pomysłu jak to dociągnąć do finału. Tak czy siak to jest miejsce, gdzie skupia się aktualnie moja aktywność ogrodowa.



Od strony ulicy są 3 stare tuje braband, które sa już pokaźnymi drzewami. Pod nimi rosną konwalie i funkie (dwa rodzaje), a po pniach wspina się bluszcz.
Była też koncepcja na Hakonechloa Aureola w pozostałym wolnym pasie, a teraz jeszcze myślę, ze może stopnie zatopione w czymś niskim zrobić, a na końcu jakiś fotelik lub ławkę postawić. Chociaż nie jest to użytkowane przez ludzi miejsce - przynajmniej dotychczas.
Gdyby ktoś przypadkiem zajrzał do mojego wątku to będę wdzięczna za świeże spojrzenie

Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 12:16, 14 kwi 2019


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
kwitnące careksy (muszę ściąć te kwiatostany bo mnie denerwują) i zimozielony suchodrzew chiński tak mało widziany tu na O. a bardzo fajny bo nie pracochłonny


I tulipanki black queen. Niestety przeważnie ida w liście a te co mają kwiaty to w wydaniu micro.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 16:36, 11 kwi 2019


Dołączył: 18 sty 2018
Posty: 633
Do góry
Martaka88 napisał(a)
Dzień dobry,

czy możecie doradzić co dobrze pasowało by jako obwódka do tej rabaty? Powtsała ona poprzez usuniecie murowanego tarasu przed domem, betonu było za dużo, więc piłą został usunięty i w to miejsce nasypaliśmy ziemie, korę, są tu rożne trawy ( sciete teraz wiosną), 3 cyprysiki i trzmielina na pniu. Dopóki trawy nie wystartują i tak wczesną wiosną jest smutno, więc pragnę czegoś zimozielonego. To jest strona wschodnia, słońce jest do ok 11:00-max 12:00

czy kupienie kilku małych sadzonek bukszpanu np miałoby sens i przycinać je jakoś na mini mini kuleczki? kupienie jednej kuli 18 cm za 26 zł mnie zrujnuje, więc to drogie chociaż wymarzone rozwiązanie na tyle metrów odpada

chyba że to obłożyć jakąś kostką, kamieniami? bo po prostu takie wcięcie w beton nieładnie wygląda



proszę o jakieś sugestie


Może obwódkę z cisa, suchodrzew lub ilex
W samym słońcu 07:37, 11 kwi 2019


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
Agi2006 napisał(a)



Witaj. To nie jest irga a suchodrzew chiński . Pozdrawiam

Oo a tej nazwy nie znam- dziękuję
W samym słońcu 13:53, 10 kwi 2019


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
sarenka napisał(a)
Wiecie może co to jest?



Witaj. To nie jest irga a suchodrzew chiński . Pozdrawiam
Igielnik 21:25, 11 lut 2019


Dołączył: 13 lis 2011
Posty: 303
Do góry
To zdjęcia z dzisiaj. Raczej roztopy niż malowniczy puch.

Ja do Was w takiej sprawie. Chciałabym się zasłonić w sezonie ciepłym od drogi przed przechodniami, za płotem jest chodnik i droga osiedlowa asfaltowa. Mam w tym miejscu bardzo trudne warunki, bardzo słaba ziemia (nie będę wymieniać) i wody gruntowe na 30 m i 100% słońca. Wolę dopasować się do warunków niż na odwrót. Nie mam siły ani mocy przerobowych na usunięcie aktualnych nasadzeń, chciałabym je tylko zliftingować czymś łatwym w obsłudze i niewymagającym. Działkę mam dużą, a od frontu nie lubię pracować z uwagi na słońce.

Jest tak: od ogrodzenia posadzony kilka lat temu "żywopłot" z miksu krzewów: jaśminowce, tawuła von Houtte'a, kaliny, suchodrzew, lilaki. Rośnie to baaaardzo wolno. Po środku rabaty są brzozy zwyczajne, mają około 10 m wysokości, pod nimi barwinek pospolity + chwasty, a brzegiem od strony ogrodu obwódka ze złotolistnej tawuły japońskiej.
Ten najdorodniejszy krzew to właśnie tawuła von Houtte'a, którą chcę posadzić w dwóch rzędach pod brzozami. Tylko ona sobie jakoś radzi, nie mdleje w upały itp. Żeby nie było smutno myślałam o dodaniu kilku sztuk rosa glauca (mam w ogrodzie, lubię, daje sobie radę). Żeby nie było nudno to od strony ogrodu dołożyłabym bez Mayera, ewentualnie jakieś berberysy (są ładne, ale te kolce!!!)
Co myślicie o takim rozwiązaniu? Ten bok działki ma około 25 mb.
Cały ogród mam raczej nie "ogrodowiskowy", mało formalny, taki trochę dziki. Nie mam wewnętrznej potrzeby go uładzać.

Dodam jeszcze, że od bramy do pierwszej brzozy po lewej stronie rośnie posadzony rok temu szpaler tawuły szarej, jako kontynuacja szpaleru po drugiej stronie podjazdu.



Za zakrętem, brzozy przechodzą w szpaler świerków serbskich (kolekcja choinek bożonarodzeniowych), przed świerkami też chciałam dać w barwinek tawuły szare (bo są niższe) z bzem Mayera, może jakieś róże pomarszczone (ale się zastanawiam, żeby z rozłogami potem nie walczyć). Cała rabata, aż do końca jest obrzeżona tawułą japońską.



Za szpalerem świerków żywopłot zmienia się na choinę kanadyjską i leśne, mieszane nasadzenia w sosnowym lasku.

Moja działka na Dębowym Lesie 23:12, 29 sty 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
gogo napisał(a)
Aniu, jeśli się nie mylę, to jest suchodrzew.
Chyba, że były owoce, to żurawina.
A Fiona myśli, ile myszy będzie do złowienia na nowym areale

Nie nie było owocków.
To mówisz jest suchodrzew ?Muszę gdzieś zapisać. Nawet ładna roślinka
Może i tak, może Fionie już myszki się marzą

gogo napisał(a)
Piękny ten cedr.
Pierwszy raz zobaczyłam cedr w Kew Garden w Londynie i byłam pewna, że to odmiana modrzewia, który nie gubi igieł.
Moja córka chciała mi taki kupić, więc najpierw podeszłyśmy do drzewa, do tabliczki i.....
Chciałam kupić w K.G. szczepiony, ale cena 250 zł. to cena wzięta z nieba

Ten cedr dostałam parę lat temu w prezencie. Ponoć miał przymarzać. Nie okrywałam go, bo mi nawet nie pasował. I pomyślałam, że jak zmarznie, to nie będę żałować on nic nie przymarza i rośnie. Ale ponoć ma być duży.T6o pójdzie gdzieś w nowe miejsce i tam jak przeżyje przesadzenie to niech sobie rośnie dowoli
Hmm 250 to ja nie dałabym za roślinkę.
Moja działka na Dębowym Lesie 18:15, 29 sty 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Aniu, jeśli się nie mylę, to jest suchodrzew.
Chyba, że były owoce, to żurawina.
A Fiona myśli, ile myszy będzie do złowienia na nowym areale
ogród (nie)Mocy 17:10, 09 sty 2019


Dołączył: 29 wrz 2018
Posty: 1190
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Rutewka, suchodrzew i trzmielina to nie drzewa. To pierwsze bylina dwa pozostałe krzewy
Pigwowiec jest krzewem, a nie pnączem.
Z dyptamu w małym ogrodzie bym zrezygnowała, potrafi mocno oparzyć w słoneczny dzień gdy kwitnie samymi olejkami eterycznymi, w małym ogrodzie ciężko go omijać z daleka w tym okresie

ot i wyszedł ze mnie znawca jak z koziej doopy trąba- albo one nie wiedzą, że są drzewami hehe

Jak to dyptam parzy? Taki ładny i parzy?
ogród (nie)Mocy 17:05, 09 sty 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Rutewka, suchodrzew i trzmielina to nie drzewa. To pierwsze bylina dwa pozostałe krzewy
Pigwowiec jest krzewem, a nie pnączem.
Z dyptamu w małym ogrodzie bym zrezygnowała, potrafi mocno oparzyć w słoneczny dzień gdy kwitnie samymi olejkami eterycznymi, w małym ogrodzie ciężko go omijać z daleka w tym okresie
ogród (nie)Mocy 16:57, 09 sty 2019


Dołączył: 29 wrz 2018
Posty: 1190
Do góry
Wkleję sobie tu ten mój spis - od razu mówię, że za wielu gatunków nie ma, no poza bylinami, tych mam wieleee Nie upieram się wcale przy żadnej, to są kandydatki/ kandydaci do występów krótszych i dłuższych w moim ogródku:


DRZEWA:
Perukowiec podolski
Trzmielina pospolita
Wiśnia ozdobna Kiku Shidare Zakura
Wiśnia ozdobna Amanogawa
Rutewka Delavay’a
Suchodrzew tatarski
Miłorząb Mariken na pniu
Trzmielina na pniu
Ketmia syryjska
Cis kolumnowy np. Wojtek
Ligustr na żywopłoty?


Drzewka / krzewy owocowe:
Wiśnia na podkładce karłowatej
Świdośliwa
Borówki
Maliny

Krzewy kwitnące:

Hortensje (limelight?)
Pięciornik Pink Queen
Krzewuszka Alexandra
Pęcherznica kalinolistna
Pęcherznica Red Baron
Dereń biały Elegantissima


Pnącza:
do wyboru z:
Wiciokrzew Henry’ego
Wiciokrzew zaostrzony
Pigwowiec japoński Pink Lady
Clematis Albina Plena
Powojnik Montana
Cytryniec chiński
Dławisz
przywarka japońska
hortensja pnąca

Trawy: tu jest problem, nie znam nic inengo
Sesleria jesienna
Miskant Morning Light
ostnica Pony Tail

tadaaam:

Byliny:
Tawułka japońska
Perowskia
Lawenda
Hyzop lekarski
Sadziec
Rozchodnik Abbey Dore
Ostrogowiec czerwony
Lepnica bezłogowa
Niecierpki
Rozchodnik okazały
Dyptam jesionolistny
Pysznogłówka Fireball
Kozłówka długoszyjkowa
Werbena patagońska
Berberysy
Jeżówka
Ostróżka
Dzielżan
Liatra
Czyściec
Kosmosy
Tytoń oskrzydlony
Lewkonie
Goździk siny
Gożdzik kropkowany
Floks skrzydlasty
Żagwin ogrodowy
Ubiorek
Szałwia omszona
Lędźwian szerokolistny
Groszek pachnący
Mieczyki
Cynie różowe
Firletka kwiecista
Posłonek
Zawilec japoński karmnik ościsty zamiast trawy?

Róże:
New Dawn
Sweet Memories
Artemis
Pashmina
Bailando
Queen Elizabeth
Old Port
Princess Anne
Princess Aleksandra of Kent





Rozpoznawanie drzew i krzewów liściastych 09:28, 28 wrz 2018


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
@anka_, jest to suchodrzew chiński.
Ogród Małej Mi 2017 18:31, 29 lip 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
agata19762 napisał(a)
Aniu wszystkiego co najlepsze w dniu imienin

U mnie suchodrzew od sześciu lat i w dobrej formie. Mam 7 sztuk.


I niech tak zostanie Czyli prosimy nadal o łagodne zimy a w ostateczności o śnieżne Szkoda by ich było.

Ale ja już ich nie kupię.. uciekam od wszystkiego co kaprysi i wymaga zabezpieczania na zimę..

Wczoraj od rana do nocy w ogrodzie.. i końca nie widać

Raz na dwa lat przysługuje fryzjer (chyba w zeszłym nie cięte z powodu ćmy).. pocięłam byle jak.. byle szybko.... klon je zarósł i nie ma jak ciąć.. miałam przesadzić , ale to już bez sensu..



Ogród Małej Mi 2017 21:52, 26 lip 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Aniu wszystkiego co najlepsze w dniu imienin

U mnie suchodrzew od sześciu lat i w dobrej formie. Mam 7 sztuk.
Ogród Małej Mi 2017 23:42, 23 lip 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Aniu moje wtedy umarzły bo miałam wygwizdów i one były maleństwa sadzone jesienią w grunt. Te same bo nowych nie miałam na dzień dzisiejszy są wielkości pół metra i szerokie na metr bo ich nie tnę, pasują mi takie, nie osłaniam na zimę z braku czasu......no nic, sprawdzałaś u siebie wiesz, że nie chcesz

Sylwia chodzi mi o to, że na rośliny "szkieletowe", architektoniczne suchodrzew z uwagi na kapryśność się nie nadaje.
Jak wpiszesz w wyszukiwarkę suchodrzew to wszyscy co go mieli piszą, że im zimą wymarzł, jak nie do zera to do gołego. Wygwizdów czy nie, ale zakaprysił i to przy słabych zimach.
Nie czytamy uwag tych co wiedzieli go na obrazku. I bierzemy pod uwagę strefę klimatyczną..
Jest ładny, podobał mi się, ale jako wypełniacz.. jak rozrósł się wielki i po raz kolejny wyłysiał po zimie to go wywaliłam.. bez żalu.
Kupowałam jakieś odmiany pstrokate i inne , te nawet nie próbowały przetrwać zimy..

Nie wyobrażam sobie frontu rabaty czy obwódek w tej ilości co mam, żeby mi co któryś nawet rok stały jak po przejściu ćmy bukszpanowej.. łyse... pomijam ilość cięcia.

Wiec nie chcę.. mam swoje powody

Łyse badyle??? Nie, posadzę trawy... cisy. Na razie tyle w zastępstwie wymyśliłam.. i idę spać..


A jeszcze poczytałam o mrozoodporności suchodrzewów i wszędzie piszą że słaba, trzeba okrywać na zimę, zimmozielony do -15.

Niczego nie okrywam i nie będę okrywać ..wyjątek stanowi kilka dalii do wykopywania i lotos..


Ogród Małej Mi 2017 16:10, 23 lip 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6516
Do góry
Jaka ciekawa dyskusja. Generalnie popieram kierunek, żeby sadzić to co dobrze sobie daje radę, czy to zimą czy to jak zbyt sucho lub mokro. Ale też młodzi doświadczeniem ogrodnicy, jak ja na przykład, muszą trochę poeksperymentować, a czasem nawet zaspokoić głód chciejstw i na własnej skórze się przekonać, że nie tędy droga.
Melduję Aniu, że wszystko posadziłam. Założyłam przedszkole jeżówkowe i trawkowe. Rozwar potraktowałam ukorzeniaczem i mam nadzieję, że da radę. Dzięki wielkie.

PS. Suchodrzew też mam.
Ogród Małej Mi 2017 15:52, 23 lip 2018
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Aniu moje wtedy umarzły bo miałam wygwizdów i one były maleństwa sadzone jesienią w grunt. Te same bo nowych nie miałam na dzień dzisiejszy są wielkości pół metra i szerokie na metr bo ich nie tnę, pasują mi takie, nie osłaniam na zimę z braku czasu......no nic, sprawdzałaś u siebie wiesz, że nie chcesz



dotarłam do fotek ....no piekności kapusta ....suchelce same sterczące badylowce nie do strawienia ...zwłaszcza wczesna wiosna nie do strawienia ...trawa juz ładna zielona a ten straszy

Przekopiowałam z watku Agani
"Tak wygląda poz zimie mój suchodrzew, czasami przemarza, mój chyba całkie... a wiem, że planowałaś go na skarpę,
nie jest żelazną rośliną, może faktycznie irga się u Ciebie sprawdzi.
"


dokształciłam sie z suchodrzewu ...roślina ta powinna być umieszczona w wątku ...nie polecane ....chyba ze to południowa Europa i mrozów brak

w Chorwacji żywopłoty z rozmarynu sa i z liści laurowych ...szerokie i mi do pasa albo wyzsze były .....taki z rozmarynu bym u mnie przyjeła nawet natychmiast ...ale co zrobic jak to nie nasz klimat

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies