ogrod piekny, pocieszam sie cichutko, ze moje brzozy tez kiedys urosna i zrobia troche cieniowanego swiatla. potrzebuje wiecej drzew i znalazlam na nie juz miejsce
Drodzy
Podpowiedzcie mi proszę. 2 tygodnie temu posadziłem kilka rodzajów miskantów na słonecznym stanowisku. Dziś zauważyłem że schną im końcówki. Robią się nitkowate i żółte. Są suche. Wydawało mi się, że są to rośliny o niskim zapotrzebowaniu na wodę. Czy przy takich objawach jest to skutek zbyt małej ilości wody?
Ziemia podczas sadzenia miała pH ok 6,5. Dostały trochę ziemi uniwersalnej zmieszanej z torfem oraz podsypka z kory.
Linia kroplująca o wydajności 2l/h podlewa je około 1,5h dziennie o świcie więc może problem w drugą stronę i przelane?
Powiem nieskromnie, że to mi wyszło Muszę się troszkę pochwalić jeśli innym mówię, że mają w siebie uwierzyć Każdy ma jakieś talent większy czy mniejszy
Tak to ta moja pierwsza hosta z lawendowego. I jestem szczęśliwa, bo ślimaki jej nie jedzą.
Tak jedna jarzmianka została chyba przy kasie Na szczęście Abiko mnie obdarowała sadzonką ze swojego ogródka
A aktualnych fotek też nie mam. Letnie lenistwo nastało W sumie nie tylko dzieciakom należą się wakacje. Szczególnie, gdy "starzy" chałupę maja tylko dla siebie.
Zauważyłam, że Słowianka mało dorodna. Okazało się, że tylko jest jedna bo druga padła i to chyba już po zimie. Dlaczego, nie wiem. Dwa dni temu dosadziłam więc taką malutką Słowianeczkę, stoi sobie jeszcze z kijkiem.Tzn. rośnie sobie z kijkiem.
Chciałam dodać, że ja każdą odmianę sadzę w dwóch egzemplarzach. Tak, dla okazałości.
I nie dokończyłam robić zdjęć powojnikom. Padła bateria.
Ale mam jeszcze takie.