Ja pojechałam dokupić więcej to już tylko jeden mi się trafił... ale na hostowisko starczy Nie wiem, czy tym trzmieliną za dużo nie nasypałam, ale nie było dawkowania na opakowaniu. Można przedobrzyć z krowiakiem?
Tak? 6 maja?? I nic sobie nie kupiłam na rocznicę?? No jak to tak może być Może kupię u szefowej sekator, bo się w niego wgapiam od kilku dni prawie jakby był to pierścionek z brylantem hahah Taki ładny... na pocieszenie, że tak długo w pracy siedzę
Faktycznie, też narzekałyśmy, że od rana do wieczora... pewnie taki okres... ale kiedy ja nie mam takiego okresu w pracy Haha Dziś już kombinowałam jak koń pod górę, jak tu wziąć jakieś ogrodowe wolne Może uda się w czerwcu Póki co musi mi wystarczyć pół soboty,a biedne rododendrony czekają, a nie ma dla nich miejsca.... tak mi ich żal
Trzmielinki już w ziemi sobie od niedzieli siedzą , nogi moczą w oborniku bydlęcym, a te bidulki w doniczuniach siedzą Może dokupię im jakieś tymczasowe duże donice... bo kiepsko widzę przygotowanie miejsca dla nich Sporo się tam musi zadziać i to jeszcze chłopa potrzebuję z piłą, siekierą i łopatą a tacy to nigdy czasu też nie mają
Ala wiesz, że nam 6 maja roczek minął na O.? Dokładnie w tym samym dniu I pamiętam jak w tamtym roku też narzekałyśmy na godziny pracy a z rana wypatrywałam kiedy się pojawisz
Ja w przerwie wychodzę na taras to nawet poczuję troszkę słoneczka
Wieczorem muszę Topsinem prysnąć ogród i nową trawkę lekko przykosić. Dlaczego doba nie ma z 30 godz.?
Hortki i trawki Dobrze pisałaś, że podobne klimaty lubimy Głosuję za 4 propozycją i muszę Ci zdradzić, że mi przez myśl przeszło aby i u mnie jakieś drzewo dać w limki
Pięknie, pięknie u nas ale co mi z tego jak cały tydzień do 19 w pracy Słoneczko potrzebne, rośliny po tych deszczach będą rosły w oczach.
Odmachuje Aluś
Ja już ta trawę widziałam w realu i wiem, że jest śliczna. Zakupy internetowe niestety maja to do siebie, że nie wiemy co dostaniemy. Ja w tamtym roku prawie wszystkie rośliny do ogrodu kupowałam przez alle... i na szczęście na nic się nie nacięłam
Marzenka pisała, że one szybko się rozrastają to troszkę cierpliwości i Cię na pewno zauroczy
Kupłam Frosted Curls, niby są ok, ale coś mi nie pasuje w tej całej kompozycji...
Kępki traw sa małe i śmiesznie to wygląda
Kupiłam też na próbę Ice Dance, średnio mi się podoba, no ale jest jeszcze w opłakanej formie...
I mam jeszcze inne, których nazwy nie znam i chyba tych będę szukać, bo najbardziej mi pasują (z biało-kremowym paskiem po środku i listki węższe od Ice Dance)
Wczoraj kombinowałam z żółtymi trawami, przykładając żurawki lime...i to nie to! za pstrokato jak dla mnie! ewentualnie jakiś jany zielony, ale nie żółty!