Połowa działki - czyli mam powoli dość część II
08:40, 20 sie 2019
Narrrrrreszcie popadało ale to wszystko bardzo mało!!!!!!
Elu miło, że zajrzałaśtrochę mnie zmobilizowałaś do wstawienia fotek. Susza straszna, trawników już nie podlewam, bo bym musiała chyba lać hektolitrami, a apelują ciągle, że wody coraz mniej, więc podlewam tylko kwiaty, żeby chociaż kolorowo było, jak nie może być zielono
![]()
![]()
![]()
Uwielbiam ten twoj murek
Janeczko, obejrzałam relację Tomka, cudnie, gratuluję
hej Janko, dawno mnie tu nie było a tu taka niespodziankaprzeczytałam relację i oglądnęłam zdjęcia. Ogród wygląda jak spod igły, drzewa w okrągłej rabaie przybrały pięknie na masie
Tylko ten samochód tak się wszędzie wpychał w kadr, ale rozumiem, że takie to uroki pracy dla reklamodawców
Aniu magia aparatu, na żywo, wierz mi, nie jest tak kolorowo.
Ta roślinka o którą pytasz to smagliczka jednoroczna.
Ma u mnie pełną swobodę. Wysiała się w przejściu i pomiędzy kamykami.
Bardzo fajnie to wygląda. Dwa kolory mam jakimś cudem
![]()
![]()
![]()


