Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę

Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:35, 13 lip 2019
i znowu parę zdjęć na zielono-bordowo:






Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:38, 13 lip 2019
ElzbietaFranka napisał(a)
Witam Janka

Przeglądam twój wątek różany. Przepiękne i tyle mam do powiedzenia.

Chciałam jednak zapytać ponieważ mam wszystkie trzy powyższe róże (2 sezon) kiedy mogę się doczekać takich krzaków jak u ciebie. Rosną ładnie.
Czy te róże to jeden krzak czy kilka razem.
Są tak bujne, że nie wierzę, że to jeden.

Cześć, Elu.
Tak, to są pojedyncze krzaki, wszystkie róże sadzę pojedynczo, czasem powtarzam je w innych miejscach ogrodu.
Te ze zdjęć są u mnie 4-5 sezon, więc chyba musisz jeszcze chwilę poczekać
KasiaBawaria
Img 5537

Dołączył: 19 mar 2012
Skąd: Bawaria
Posty: 5027
Dodany 09:11, 14 lip 2019
Uwielbiam ten twoj murek
____________________
Zapraszam na kawe
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63702
Dodany 16:39, 14 lip 2019
Janeczko, obejrzałam relację Tomka, cudnie, gratuluję
oliwka
Dsc03762

Dołączył: 07 lut 2015
Skąd: Wrocław
Posty: 1620
Dodany 19:45, 13 sie 2019
hej Janko, dawno mnie tu nie było a tu taka niespodzianka przeczytałam relację i oglądnęłam zdjęcia. Ogród wygląda jak spod igły, drzewa w okrągłej rabaie przybrały pięknie na masie Tylko ten samochód tak się wszędzie wpychał w kadr, ale rozumiem, że takie to uroki pracy dla reklamodawców
____________________
http://www.ogrodowisko.pl/watek/5302-ogrodek-warzywny-na-balkonie, wątek ogrodowy zamknięty http://www.ogrodowisko.pl/watek/5701-ogrod-oliwkowy
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:16, 19 sie 2019
O jejciu, mnie też tu dawno nie było...

Lato przemija, remont domku za nami, wakacje (ktorych akurat ja z maleństwem nie miałyśmy) w sumie też, zapasy na zimę prawie wszystkie poczynione (buraki i jabłka już tylko na mnie czekają do przetworzenia), cóż opowiedzieć, co pokazać?

Czerwcowa relacja z ogrodu była zrobiona w najlepszej możliwej chwili - ogród był wysprzątany, przycięty i grał kolorami kwitnących róż. Potem już tylko upały w czerwcu, susza i ochłodzenie w lipcu, kolejna susza i wahania temperatur w sierpniu - ani róże, ani warzywa czy owoce nie miały (i nie mają) łatwo, a więc w tym sezonie nie pokazują całości swojego uroku i możliwości.

Ratuje nas podlewanie automatyczne, ale rachunki za wodę cieszą już mniej...

Przez upały i notoryczny brak czasu udało mi się tylko raz zapodać różom nawóz dolistny oraz ze dwa razy opryskać nawozem różaneczniki... No i raz nawiozłam warzywa w szklarni. Musiałam też interweniować z Falconem, bo znowu nieszczęsna rdza zaatakowała mi większość róż. Pomogło i jest lepiej niz w zeszłym roku. Czarna plamistość to pikuś, na który nie zwracam już prawie uwagi. Mszyca? - a niech se będzie, wszystkiego nie zje. Inne szkodniki też oczywiście są, ale zbieram je czasami recznie.

Niestety pojawiła się u mnie też ćma bukszpanowa i wyżarła mi trzy kulki na rabacie przy piaskownicy. Były schowane w gąszczu traw i nie od razu zauważyłam zniszczenia. W ruch poszedł podwójny Mospilan, na jakiś czas pewnie pomoże, ale już szukam zastępstwa dla bukszpanów w moim ogrodzie...
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:25, 19 sie 2019 , edytowany o 23:31, 19 sie 2019
Milka napisał(a)
Janeczko, obejrzałam relację Tomka, cudnie, gratuluję

dzięki Irenko, Twój ogrod również podziwialam na jego stronie. No i Rok w Ogrodzie obejrzałam, oczywiście też.

oliwka napisał(a)
hej Janko, dawno mnie tu nie było a tu taka niespodzianka przeczytałam relację i oglądnęłam zdjęcia. Ogród wygląda jak spod igły, drzewa w okrągłej rabaie przybrały pięknie na masie Tylko ten samochód tak się wszędzie wpychał w kadr, ale rozumiem, że takie to uroki pracy dla reklamodawców

Oliwko, też ostatnio łapię się na tym, że najbardzie mnie fascynuje Kolista. Chociaż róże tam rosną nie najlepiej (brak podlewania kropelkowego), a ćma wygryza mi obwódkę, to Nigry swoim kontrastem, a stipa zwiewnością, robią całą robotę

Busik w relacji musiał być, bo bez niego nie było by całego tego projektu, który się nazywa "Busem przez polskie ogrody", a bez współpracy z partnerami nie było by po prostu Tomka stać na takie podróże. Ja z tego jasno sobie zdaję sprawę, poza tym dla mnie było przyjemnoscią coś tam porobić z nowymi dla mnie artykułami ogrodniczymi pod okiem jego aparatu fotograficznego. No i trochę prezentow przy okazji dostałam, z których chętnie korzystam

Kolista obecnie:


Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:30, 19 sie 2019
KasiaBawaria napisał(a)
Uwielbiam ten twoj murek


A dziękuję. Też go niezmiennie lubię.


Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:41, 19 sie 2019
Kto pamięta moją rabatkę frontową?



Cóż, nawet jestem zadowolona z jej wyglądu. Hortensje Dart's Little Dot pomimo braku podlewania żyją, i w sumie nawet dobrze, że nie są zbytnio okazałe.

Cisy Aurea fastigiata żyją i nawet mają złoty przyrosty. To dosyć powoli rosnąca odmiana, więc za szybko mi tu niczego nie zasłoni.

Róże i trawy dają tu radę w suszy, wrzosy zbierają się do kwitnienia. Konwalnik ładnie się zagęszcza, rozchodnik daje pewną "ażurowość". Zachwyca mnie też żurawka Forever Purple. Chociaż sadzonki były maaarne i drooogie, to jednak nabrały masy i już je ładnie widać.

Chociaż słoneczka nie ma tu tak dużo jak w innych częściach ogrodu, przypalają się tu żurawki Lime Marmalade. Czy ktoś zna jakąś cytrynową odmianę, nie przypalającą się na słońcu?
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 23:57, 19 sie 2019
Róże powoli rozkręcają się ze swoim drugim "tłoczeniem".

Najbardziej cieszą:

Niso Fumagalli (nowy nabytek, poszukiwany od dawna i sprowadzony bespośrednio od Barniego):



Olivia Rose Austin, która prawie nie przestawała kwitnąć




Aphrodithe, której urody nic nie jest w stanie popsuć:



The Pilgrim, zdrowy, obficie kwitnący i czarujacy swoim idealnym kształtem:



Bouquet Parfait, z której się zrobiła już naprawdę pokaźna róża:



i delikatna Desdemona:

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies