Substrat czy ziemia powinna być sypka, aby z łatwością dała się rozgrabiać i wałować. To tyle moich rad.
Zdobędziesz nowe doświadczenia bo sama musisz wybrać właściwą ziemię.
Za nisko skoszony (przedostatnie zdjęcie) i zagłodzony (bo chyba spalony to on nie jest?)- tu gdzie żółte to za mało składników odżywczych. trawa nie ma siły rosnąć.
Co zrobić? gdy jest taki krótki przesypac żyzną ziemią z worków, przegrabić lekko grabiami wachlarzem plastikowym, nawieźć nawozem i dobrze podlewać, aby nawóz się rozpuścił. Równo posiej nawóz bo jak widać łaty i pasy są.
Tak, otworzyć worek. Torf ma też włókna, słabo się rozgrabia. Ja bym co innego zastosowała. Najlepiej jesli to nie jest torf a jakikolwiek substrat torfowy, wtedy jest z czymś pomieszany.
Usunąć kamienie, sprawdzić jak głeboko posadzony jest, sprawdzić czy woda nie stagnuje w okolicy korzeni.
Jeszcze jedna sprawa- rośnie tak blisko trawnika, kto wie czy nie spływają weń nawozu z trawnika.
Kapturnice Grześka stoją na zewnątrz na parapecie okiennym od wschodu i dobrze sobie radzą.
Ostatnio był na wystawie tych roślin w Ogrodzie Botanicznym UW, zakupił kilka. W niedzielę był także w ogrodzie aby porobić im zdjęcia. Kapturnica nie poradziła sobie z opuchlakiem, to opuchlak obgryzł kapturnicę.