Ja bym teraz nic nie robiła z cięciem a poczekała dwa lata, niech one się "bujną" do góry. Podlewaj, dbaj o nie, odchwaszczaj, a same nabiorą pokroju Smaragda. Różnia w pokroju zapewnie bierze się z tego, że sadzonki niektóre nie były wierzchołkowe, a boczne.
Najwyżej powycinaj tylko to co wyraźnie gdzieś wybiega w bok. Nie pod kątem, prosto aby powierzchnia rany była jak najmniejsza. Pod kątem będzie największa
Moim zdaniem optymalnym terminem jest początek października, ale ja gdybym musiała i miała koncepcję na nie, to bym sadziła teraz, tylko nie w upały, nie w słoneczny dzień.
Przed przesadzaniem podlej kilka dni wcześniej, niech bryła nie będzie sucha, plandekę, koc przygotuj, stawiaj na kocu, przenoś aby ziemia się nie okruszyła i sadź kobieto. Tobie się przyjmie. Podlej po posadzeniu i dbaj o stałą wilgotność
Teraz dla przykładu (nie polecam kopiować) przesadzam wielkie kwitnące hortensje drzewiaste i nawet listek im nie spadł. Tylko parę gałązek się złamało.