A cała rewolucja dotyczy małego skrawka przy wejściu

zaczęło się od tego że postawiłam w rogu budynku starą drabinę na sadzonki, których mam dużo i planuję jeszcze dużo zrobić. Oczywiście to tylko tymczasowa sceneria, która mnie natchnęła do myślenia o zmianach ma małym skrawku 4m x 1m.
Zaplanowałam obok tymczasowej drabiny hortensję dębolistną, bardziej na środku miłorzęba na pniu w kulkę rosnącego i za Vanilką cisa kolumnowego. I po pierwszej przymiarce miłorzęba doszłam do wniosku że lepszy będzie chyba zwykły miłorząb cięty wąsko i poprowadzony w kolumnę???
Takie przymiarki. Korona kulkowanego miłorzębu podrośnie na 1m w górę a zwykły mógłby iść wyżej bo ściana jest pusta. Z fotki też widać że pójdą do jednego dołka dwie hortensje dębolistne bo muszą zapełnić trochę przestrzeni.
Po prawej i lewej stronie miłorzęba mają być tuje Aurea Nana. Najniższe piętro to bodziszek,który tam już rośnie oraz ewentualnie byliny do cienia.