Prześliczne kuleczki.
Krwawnicę sobie chyba z łąki w końcu przyniosę, ale nawet z "przy drogi" bo u nas jej pełno a bardzo mi się podoba.
Mówiłam już, że uwielbiam Eddiego hahaha? Jesteś naprawdę dobrą treserką Kasiu, niewiele psów jest tak ułożonych jak Eddie.
A na spacerek nad staw zapraszam.. już dawno pani miała przyjść.
Jutro moze zrobię zdjęcie to pokaże.( jak będę maila czas , bo mam córcie i gościa )
Ale nic się nie zmieniło .Wody tylko ubyło.
Dobrze,ze jest głęboki.
EMuś dzisiaj mi nawet oświetlenie skarpy zrobił.
Pierwsze przymiarki. Jedna lampka nie świeci bo brakło nam żarówki .
A w ogóle na razie to nie ma roślin do oświetlania . Oprócz Red Baronów.
Bogusiu dziękuję. A teraz siedzę sobie po ciężkim tygodniu w pracy i piję winko na tarasie przy świecach lawendowych.
I spirali na komary .
I taka myśl mi przyświeca:
Jak długo hibiskus kwitnie.? Chyba z miesiąc czasu.Dokładnie tego nie rejestrowałam.Nie ma z z nimi żadnego problemu.
Nie okrywam syryjskich niczym.Jedynie bylinowym robię kopczyk z ziemi.
I hibiskus bylinowy - jeden z dwóch jakie mam zaczyna kwitnac.