Moja ostoja
12:42, 02 lip 2019
Danusiu, Urszulko - mówią, że nieszczęścia chodzą parami. Chyba to prawda 
Karczownik ma się chyba dobrze, kolejnych zniszczeń na razie nie widzę, al zamówiłam sobie pomoc. Dziś ma przyjechać gość, obejrzy i może zaradzi. „Delicji”, jakie im przygotowałam wcale nie chcą skosztować.
Wczoraj przeszła okropna wichura. Deszczu prawie nic, ale ślad po sobie zostawiła. I pomyśleć, że bałam się gradu. Wiatr potrafi wyrządzić większe szkody. Oto moja katalpa:

Jeszcze nie zdecydowałam o jej losie.
Karczownik ma się chyba dobrze, kolejnych zniszczeń na razie nie widzę, al zamówiłam sobie pomoc. Dziś ma przyjechać gość, obejrzy i może zaradzi. „Delicji”, jakie im przygotowałam wcale nie chcą skosztować.
Wczoraj przeszła okropna wichura. Deszczu prawie nic, ale ślad po sobie zostawiła. I pomyśleć, że bałam się gradu. Wiatr potrafi wyrządzić większe szkody. Oto moja katalpa:

Jeszcze nie zdecydowałam o jej losie.