Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

W ogródku Ani 22:46, 10 sty 2014


Dołączył: 17 gru 2011
Posty: 1881
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Pięknie szklarnia wygląda i wiosna u Ciebie zawsze najwczesniej.


Obiecałam sobie, że w tym roku opóźnie o tydzień przyjście wiosny do mojej foliałki, wyznaczyłam termin na 20 lutego.
W ogródku Ani 22:30, 10 sty 2014


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Pięknie szklarnia wygląda i wiosna u Ciebie zawsze najwczesniej.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:31, 10 sty 2014


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Loczku a czy zza krat jest szansa na pomoc od ciebie https://www.ogrodowisko.pl/watek/4055-szklarnia-uprawy-szklarniowe ??
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:29, 10 sty 2014


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry



Załozyłam wątek: https://www.ogrodowisko.pl/watek/4055-szklarnia-uprawy-szklarniowe
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:00, 10 sty 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Kokoszko, może ten temat jakoś pociągnąć w wątku specjalistycznym? Ja miałabym ten sam problem (szklarnia nieogrzewana).
Minimalizm z odrobiną romantyczności 22:32, 07 sty 2014


Dołączył: 11 lis 2013
Posty: 2924
Do góry
Witam w moich skromnych progach!
Wczoraj cichaczem ja pobiegałam po Twojej posesji i jestem pełna podziwu, piękna architektura, ogród, a przede wszystkim plan działania, wszystko poukładane jak należy!
Oj te mięsko pachniało...
U mnie wszystko takie chaotyczne, nieprzemyślane, ciągle coś się modernizuje, przebudowuje, ale przy tym wiele ważnych rzeczy ucieka! Wybory też nie są zawsze trafne!
Zastanawiałam się nad Twoimi słowami odnośnie ogrodu, sosen, bajora' szklarni i przez chwilę zwątpiłam w swój plan likwidacji. Szklarnia niestety musi tu pozostać na razie, chce ją tylko jakoś zasłonić. Sosny wymknęły się spod kontroli i wyrosły wielkie drzewa, które zacieniają mi całą działkę (str południowa), przed nimi nie bardzo posadzę coś, bo działka jest wąska, 14,70m , teraz ledwo można przejść z prawej str, koło bajorka.
A bajoro wykopane w najmniej odpowiednim miejscu, za nim ma być altana i jest za ciasno, poza tym jest z nim tylko problem. Oczywiście chcę zostawić jakiś basen, ale raczej wymurowany, geometryczny, konkretnego pomysłu jeszcze brak!

A jak jesteśmy przy temacie wody, widziałam, że masz założone nawadnianie.
Ja mam nadmiar wody po ulewie, którą gromadzę w zbiorniku i studniach. Może masz jakiś pomysł jak wykorzystać ją do ogrodu, jak podawać ją do linii kroplującej- prowizorka systemu, bo na prawdziwy chyba mnie nie stać jeszcze (chociaż nie mam pojęcia jaki to koszt) . Niech to będzie nawet przy ręcznym podłączaniu, zawsze to coś, nie musiałabym latać z konewką )
Lawenda - Lavandula 16:11, 07 sty 2014


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Za mokro i za mało światła. Do tego potrzebna jest szklarnia, słońce i chyba za wcześnie na takie wysiewy. Siewki są słabe, wydelikacone i stąd problemy, pewnie jeszcze jakieś choroby grzybowe i nieszczęście gotowe. To przecież zima, a lawenda uwielbia słońce.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 18:21, 06 sty 2014


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
SZKLARNIA
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4001-szklarnia-w-ogrodzie?page=2
prosze o podzielenie się wiedzą
Znowu na wsi 14:37, 07 gru 2013
Do góry
Przy obecnej pogodzie nie zazdroszczę konieczności codziennego dojazdu do pracy, padającego śniegu szczególnie nie lubię, teraz sama siedzę w domu podczas takiej pogody, ale za to o innych się martwię.
Przejrzałam jeszcze strony z berlińskiego Ogrodu Botanicznego, zachęciłaś mnie alpinariami, może trafię na czas kwitnących roślin. Ciekawa jestem flory różnych regionów świata, tak właśnie podzielona była szklarnia w ogrodzie botanicznym w Monachium, zrobiła na mnie duże wrażenie, można było nie tylko dotknąć roślin, ale poczuć klimat tych miejsc, najbardziej odpowiadał mi klimat Meksyku, choć było dość ciepło, to przy niskiej wilgotności było bardzo przyjemnie.
W Rosarium w Sangerchausen można spotkać wiele odmian róż, jednak brakuje mi tam ciekawych aranżacji i mam niedosyt odmian, ale może to ja jestem zbyt wymagająca
U siebie wstawiłam link do białego nougatu francuskiego, ten konkretnie kupuję, a smaki i aromat... zadowolą każdego łasucha


Szklarnia w ogrodzie 17:40, 04 gru 2013


Dołączył: 27 lis 2011
Posty: 78
Do góry
Śliczne te małe angielskie szklarnie. Wszystko takie zadbane. Nasze szklarnie wyglądają tak. Myślę, że dobrze byłoby wydzielić jakieś mniejsze przestrzenie. Pojedyncza szklarnia jest bardzo duża i w tej chwili nieszczelna ( brakuje szyb).

W tamtym roku wysadzaliśmy pomidory po 15 maja- tak jak do gruntu. Sadzonki na rozsadę hodowaliśmy w domu. Chciałabym to jakoś inaczej zorganizować, żeby nie męczyć się z ta rozsadą w domu i żeby to miało tzw. "ręce i nogi". Czy mając takie małe mnożarki można wyhodować od początku do końca rozsadę w szklarni? Kiedy się wtedy sieje?
Szklarnia w ogrodzie 19:45, 03 gru 2013


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Manor Hause Upton Grey

Czerwiec




Ta sama szklarnia sierpień





Mam taką mnożarkę tylko szerszą. Danusia podsunęłaś myśl by środkowe parapety wyrzucić i sadzić pomidory w gruncie. W tym roku pierwszy raz posadziłam pomidory na własny użytek na środkowych zagonach ale szybko wysychały. Boczne zagoniki na rozsady kwiatków zostaną.
Szklarnia w ogrodzie 18:59, 03 gru 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Manor Hause Upton Grey

Czerwiec




Ta sama szklarnia sierpień







Ogrodnik Mimo Woli cd 12:57, 02 gru 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Akurat się nawinęła w wątku o szklarni, bo byłam Ma za dobrze
Aż wstyd, tak krzywo namazałam

Danuś nie krzywo, tylko dopasowujesz się do ogrodu.. i do całokształtu. Czy widziałaś coś u mnie prosto???

Bo to sie nazywa być tam gdzie potrzeba i w dobrym momencie

Ta szklarnia to była moja zmora.... wylądowała w nowym miejscu kosztem rabaty bylinowej.. ale tu jest lepiej. Rabaty szkoda, ale nie można mieć wszystkiego.

Akurat w tym miejscu nie chcę niczego zasłaniać.. co najwyżej samą szklarnię.. Od granicy z sąsiadką, gdzie widać dach drewutni rośnie już żywopłot z tuj... Żywopłot będzie tylko do wysokosci drewutni

Nie chcę tam sadzić drzew liściastych, by nie śmiecić sąsiadce na podjazd. Dlatego są tuje i dalej cyprysy. Cyprysów nie ciągnęłam dalej, bo tu wieje i by mi wymarzały. Tak jak te co mam, ale jak wymarzną to się nie martwię, bo za cyprysami przezornie posadziłam żywopłot z tuj, który już dogonił cyprysy

W tym miejscu ogrodu mam widok na miasto i okolice.. szczególnie wieczorkiem mam ładny widok migających świateł... a na Sylwestra darmowe fajerwerki.. Każdy kto przyjeżdża pierwszy raz robi wooow na ten widok, zwłaszcza wieczorem.. wiec jeden słup już nie psuje tak efektu. Foto zawsze coś tam wyolbrzymi .. zwłaszcza słupa, bo na niego łapie ostrość, a nie na tło.. Miasto jest położone na wzgórzach i to fajnie wygląda..
Dlatego w tej części ogrodu nie sadziliśmy drzew.. to celowe działanie.
I tak jak piszesz.. nigdy tego słupa sie nie zasłoni ..bo zależy z jakiego miejsca sie patrzy..
Dodatkowo warzywnik i szklarnię będzie osłaniać rząd szmaragdów
Wykadrowany widok


Tu lepiej widać

Szklarnia w ogrodzie 08:31, 02 gru 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry



AgataAnna napisał(a)
Kochani mam prośbę. Jak urządzić i zagospodarować szklarnię w ogrodzie, żeby praca była łatwiejsza i przyjemniejsza. Będę wdzięczna za inspiracje


W szklarni trzeba zrobić parapety - wtedy podwajasz jej powierzchnię, napisz co zamierzasz tam uprawiać? Czy szklarnia jest zimna czy ogrzewana, zdjęcia z Anglii się znajdą.

Gdzie szklarnia jest usytuowana, czy doklejona do domu, czy wolno stojąca. bez tych danych ciężko jest doradzić, bo nie znam co i jak.

Wklej zdjęcie.
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:42, 24 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Anita - bo najczęściej chce rosnąć to na czym nam nie zależy

Kindzia - u mnie wszytko wylazło, niektóre krokusy maja liście na 10cm.. a z tym okrywaniem to zastanawiam sie czy nie większa szkoda, bo okryte mają cieplej i jeszcze szybciej rosną.. dodatkowe okrycie to jak przyjdą mrozy... ale ja tak na babski rozum sobie dumam.. Pogody nie zmienię.. co ma być to będzie.. Wrześniowe kilka dni z temperatura -6 swoje narozrabiało.. i trudno.... pierwszy raz nie kwintą mi do śniegów róże, nie zakwitł słonecznik wierzbolistny i dużo innych... Wszystko kwitnące padło już we wrześniu.. kilka twardzieli po krzakach walczyło...

Agata - wzajemnie

Kasik - ja ogólnie lubię coś robić, wiec mogą być i roboty ziemne

A teraz dla Konstancji gdzie to ja coś zmieniałam.. kącik tak był brzydki, że nie mogłam znaleźć żadnej fotki z przed.. udało sie znaleźć z zeszłego roku W kącie była pergola ustawiona bez sensu.... tzn sens miała, bo bez sensu posadziłam milin, który wyrósł większy niż ustawa przywiduje i trzeba było coś solidnego mu zapodać.... Dostał pergolę. Której nijak z niczym nie skomponowałam... W dodatku każde zdjęcie łapało w kadr szklarnię która byłą obok... i warzywnik.... beznadziejny widok...

Szklarnia i warzywnik poszły out po przekątnej ogrodu, a w kącik trudny do koszenia eMuś przesadził moje dobro z przedogródka (tam gdzie teraz mam cisy i kuleczki) aby nie wyrzucać...bo żal.. Tum sposobem kącik został zapełniony i łatwiejszy jest do koszenia... Trochę roślin uratowaliśmy od wyrzucenia.. nie widać ale są po lewej 2 berberysy..czerwony i zółty... niskie
Tak było


A tak jest


Ogrodnik Mimo Woli cd 13:29, 22 lis 2013


Dołączył: 18 wrz 2013
Posty: 4785
Do góry
asc napisał(a)

Ja im nie dam szans... granulki pójdą od początku sezonu .. ale te to akurat w szklarni.. znalazły sobie bezpieczna przystań.. co sie ogrzebię w ziemi i po roślinach..a i tak są... szklarnia mała a nie jestem w stanie ich sie pozbyć.. jedynie granulki są skuteczne.. ale nie dam ich tam gdzie warzywa.... W głowie sie nie mieści by na tak małej powierzchni nie dać sobie z nimi rady..
moje jajca też w szklarni... jak przekopywałam kompostem to co kawałek te perełki, a granulki stosowałam przy kwiatkach a i tak mi zeżarły szałwie, aksamitki, itp, nie ma rady dzieciaki do wiaderek grabkami zbierały
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:39, 22 lis 2013


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Aniu - dzięki - jesteś jak błyskawica Właśnie zimą w szklarni w nocy zimno a w dzień przytulnie i ciepło - o ile słoneczko jest na niebie... Chyba jednak garaż wybiorę... Jeszcze raz dzieki .
Aniu, a kiedy ty rozpoczynasz sezon szklarniowy - u nas szklarnia jest nieogrzewana i nie mam pojęcia kiedy można roślinki tam siać czy pikować... Chyba będę siała w domu, a jak zrobi sie cieplej dopiero do szklarenki przesadzę...
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:33, 22 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
elzbieta_g napisał(a)
u mnie też mnóstwo ślimaczych jaj , na wiosnę to mnie chyba z butami zjedzą

Ja im nie dam szans... granulki pójdą od początku sezonu .. ale te to akurat w szklarni.. znalazły sobie bezpieczna przystań.. co sie ogrzebię w ziemi i po roślinach..a i tak są... szklarnia mała a nie jestem w stanie ich sie pozbyć.. jedynie granulki są skuteczne.. ale nie dam ich tam gdzie warzywa.... W głowie sie nie mieści by na tak małej powierzchni nie dać sobie z nimi rady..
Ogrodnik Mimo Woli cd 12:31, 22 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
gusiarz napisał(a)
Aniu - ja po poradę ogrodową wpadam... czy lepiej donice z hortkami ogrodowymi do szklarni czy do garażu (lekko ogrzewany) dać? Do szklarni przeniosę buksikowe przedszkole - im nic nie będzie, ale o hortki drżę - miałam je w garażu ubiegłej zimy i pięknie kwitły. Ale za niedługo zamiast samochodu, roślinkami zajmę miejsce parkingowe... eM już palcem grozi... co począć?

Agnieszka.. nie mam pojęcia.. garaż na pewno lepszy.. ale znam ten ból z brakiem miejsca na auto.. ja przez 5 lat ani razu nie postawiłam auta do niego..z braku miejsca.. a garaż na 2 auta
W szklarni możesz doniczki zadołować ,a górę opatulić. Lepiej niż na polu Jednak szklarnia ma tę wadę, że jak słonko przyświeci to sie nagrzewa (może pobudzać rośliny do wzrostu), a jak słonka nie ma to też zimno.. Musisz zapytać się kogoś bardziej doświadczonego. Może Danusi ci lepszą radę da.. Ja ogrodowe oddałam i mam spokój
Ogrodnik Mimo Woli cd 17:57, 18 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Agata - nie miały być jednakowe, bo to przesadzane spod katalpy, a tam miałam w pierwszej fazie 3 rodzaje (koło było podzielone na 2 kolory). Jako, że ciągle mi tam wypadały.. to dokupywałam i dosadzałam..co wpadło w ręce.... tu odmian może być nieskończona ilość. Ale wygląda na 3 Zobaczymy jak przezimuje ???
Rozumiem, że różyczki bierzesz wiosną tak jak się umawiałyśmy.. Przypomnij bym je zakopczykowała.. o Twoje muszę dbać A one za szklarnia, wiec zapominam o nich..

Ciocia - to nie optymizm.. to odmiana skrajnego pesymizmu... i szukanie światła w tunelu...

Renia - bo ona jest egzotyczna... w realu lepiej niż na foto..

Sebek - i ja sie uśmiałam na taki widok

Pilna robota skończona.. idę machać nogami .... należy mi sie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies