Dziękuję.Tak lubię
Halinko. nie ma za co.a liliowce, to bezproblemowe roślinki.
Maczki niby z tych jednorocznych.Trochę nasionka zbieram, trochę same się wysiewają.
Moze trochę zebrać ci nasionek ??
Słoneczniczek kupiony na wiosnę.
Niektóre powojniki kocza kwitnienie.
clematis Minister
Warzywnik rządzi się już własnymi prawami. Powschodziło mi tyle pomidorków koktajlowych. Musiałam je mocno przerzedzić ale i tak rosną gdzie tylko chcą. Bardzo ekspansywna odmiana.
Obwódka z tawuły japońskiej rośnie. Ma zostać pociągnięta dalej. Obecnie jak widać kwitnie smagliczka.
Kwitną jeżówki.
Novalis sa przepiekne. Juz caly czas czekalam kiedy z nich zdjecia wrzucisz
A co to za starzec? Mogla bys mi powiedziec dokladna odmiane? Ja znam jedynie takie ktore na zolto kwitna.
I piac sie bedzie Zefiryna (na razie w pakach, na zdjeciu jest siostra z drugiej strony patio)
Rosnie tam jeszcze Pastella, ale dopiero sie zbiera do drugiego kwitnienia, a Augusta Luise niestety padla, i nie wiem, czy ja zastapie, czy nie. pasowalaby kolorystycznie do Pastelli i Emmy, i Zefiryny.
Gdzies w okolicy planowalam jeszcze Chandos Beauty. Po drugiej stronie sciezki jest Mutabilis, ktora ma odcien rozu pasujacy idealnie do Zefiryny,a poczatkowa zolc pasuje fajnie do zoltych roz.
Cześć - zainspirowana hostami udało mi się przez pare lat bezproblemowo prowadzić limelight. Jednak ostatnio coś mi się z nimi dzieje podlewane regularnie, nawożone tez.
Podejrzewam jeszcze kota.
Dziękuje z góry za wszystkie rady.
Ale jazda Musze doczytac czym przycinacie, i co to ta zageszczarka. Widze, ze design tez zmienilas, bo wydawalo mi sie, ze mialy byc prostokaty.
Jestem pod ogromnym wrazeniem Ze zwirkiem nie byloby tak ladnie, i pomysl, ile kasy zaoszczedzilas, do wydania np na rosliny
Normalnie mam ochote zaprosic Cie do siebie, do zrobienia sciezek w warzywniku