U mnie pada i to mnie bardzo cieszy, bo dobrze podlewa ogród. Przy okazji podsypałam roślinki nawozami, więc na pewno się ucieszą
Słyszałam o suszy na południu Polski i to mnie martwi. Szkoda, że nie może padać wszędzie po równo.
Fajne te pomidorki i ta jajowata rabatka też mi się podoba. Oglądnęłam zdjęcia z Sandomierza.
Ładnie u Ciebie jest Kasiu bardzo, tak kolorowo, trochę tajemniczo, gęsto.
Miło mi się spacerowało. Pozdrawiam
ps. i oczywiście gratuluję Mai
Moja była już 3 razy przesadzana I zawsze to odcierpiała, ale jest już wiekowa, bo ma chyba 9 lat. Ostatnio Lukiemu mówiłam że pomyśleć że mnie denerwowała i nie podobała się.. a teraz zachwyca ,a jak dzięki Szyszko lex wyleciały choinki to wogle odżyła i odwdzięczyła się na maksa.
Wnerwiało mnie to pokładanie i wątłe gałązki, zaczęłam ciąć nisko. I zostawiam tylko wyżej mocne pędy. W tym roku ucięta na równo piłą z braku czasu I jest git.
Za to druga hortensja od mamy, co była ogromna, karczownik i czy inne dziadostwo zniszczyło, może po tych powodziach?? W każdym razie prawie padła na amen
Hortką która chciałam wyrzucić bo była brzydka pzez pierwsze lata to chyba White Dome. Teraz ja zarastają iglaki, za wielka do przeprowadzki, wiec trzeci rok próbuję ukorzenić.. raz sie udało to poszło w ludzi, w zeszłym roku poniosłam porażkę, a w tym sie znów chyba udało
Dziękuję.
Mam 2 krzaczki. Jedna trochę starsza. Druga była kupowana jako Silver Dolar.Ale okazała się Vanilka.
Jeszcze trochę róż kwitnie
Augusta Luisa
Emilien Guillot
Ewunia, przecudne masz te róże - a już ta zachwyciła mnie szczególnie i św. Tereska. Rewelacyjne są. Ile masz krzaczków św. Tereski posadzonych w tym swoim szpalerku? Wyglądają bosko.
Przetaczników faktycznie szkoda bo z różami są super.
Czytam, że u Ciebie pada, a u nas susza ogromna... Na dzisiaj zapowiadali jakiś deszczyk ale póki co ani kropla. A bardzo by się już przydało.
Pozdrowienia zostawiam.
Iza tylko na fotkach.
Tu pawie wszytko zdechło, może odrodzą sie z korzenia.. to byliny.... o ile korzeń jeszcze dycha. I tak na 1/4 ogrodu..bo nie da się wszystkiego podlewać..
Nie, nie nie ..brzydkiego nie pokazujemy..
To nie jest brzydkie.. to pokażę, dwa razy siałem i wzeszły 3 koperki i 3 buraczki.. codziennie podlewane !!
Za to topinambur.. dwa razy malowany chwastoksami po liściach i trwa .. pomalowane liście spadają, a reszta ma się dobrze. Ich wogle nie podlewam.. zaschły astry które zagłuszył, a topinambur trwa..
Może jednak trzeba uprawiac topinambur.. nic go nie rusza, tylko nornice zimą w nim mieszkają.. super spiżarka
I jeszcze melisa jest nie do zdarcia ,w dodatku się sieje na potęgę.. dziki rumianek tak samo.. nijak nie do wytępienia.
Przynajmniej nie widać ot tamtej pory ich w tym miejscu.
Poszłam zrobić ci foty brzydkiego..to co padło.. ale stwierdziłam, po co??
Zostańmy przy tym co się trzyma..
Na niebie czarne chmury, wieje, zimno .. a ja włączyłam podlewanie.. pobiegam ze zraszaczem, dziś pracuję w biurze, wiec mam jak. Znalazłam tyle kolejnych miejsc, że wszystko już albo zaschnięte ,albo leży na ziemi
A siewki przy ognisku bez podlewania, po zalaniu i innych kataklizmach rosną
Hee, hee znam to .
My z Anią w ubiegłym roku jak wracaliśmy od Gosi, to do szkółki po drodze wstąpiliśmy i tez jeżówki kupiliśmy i cos tam jeszcze
Eccentric to cudna jeżówka .Będziesz z niej zadowolona. Moja rośnie blisko tez hortensji Bobo.Ale ona wcześniej zaczyna kwitnąć niż Bobo.I jeżówka już prawie przekwita a Bobo ładnie kwitnie.
Ona u mnie nie jest taka wysoka. A Annabell jest sporo .I z czasem może jeżówkę zasłonić.
Ale z przywrotnikami, to już dobry fajny pomysł .W ubiegłym roku. Koło mojej rósł przywrotnik. Ale w tym na wiosnę go wykopałam podzieliłam i dałam na inna, nową rabatę.
A Blackberry Trufle nie mam. Ale wiem jak wygląda. Tez ładna.
Ale do takich okazów jak u Gosi są. To nie wiem , czy kiedykolwiek się doczekam
Ja mam tylko kilka ozdób tych rdzawych. Kupowalam je wysyłkowo w Biżuterii ogrodowej u Przemka.
Ale Beatka teraz Gosi kupowała tutaj gdzieś bliżej. Ale namiarów nie mam na ten sklep.
Ja ostatnio sporo rzeczy malowałam na biało. Te ozdoby kupiłam i wstawiałam do ogrodu. Mój mąż mało co a chciał mi pomalować na biało. Bo myślał, ze kupiłam takie do malowania.
Czas liliowców .Uwielbiam ten kolorowy czas
liliowiec Border Music
Liliowiec always afternoon
Liliowiec Cara Mia