U nas wczoraj było już chłodniej, a koło żywopłotu, w cieniu to już całkiem przyjemnie.
Firletka się wysiewa, gdzie się da. Mam jej siewki nawet w warzywniku. Niektóre wsadzałam w nowe miejsca, a niektóre zostały tam, gdzie padło nasionko.
A czyściec i ona to rzeczywiście dobrana para. Choć każde z nich potrafi też pięknie współpracować z innymi roślinami.
Kochani ogrodomaniacy obdarowali nas masą cudnych prezentów
jeszcze pyszne ciasta, które od razu poszły na stół i winko i herbatka, Buziaki dla Wszystkich miło z Waszej strony, ale nie ma konieczności przywozic cokolwiek
Aniu nie wszystkie są ładne, ale tym młodym trzeba dać jeszcze rok. Nawet tych młodych nie fociłam, wcale mi się nie spodobały a na zdjęciach w szkółce były takie piękne.