Podmiejski ogródek
07:41, 28 cze 2019
I właśnie dlatego nie chciałam kupować jarzmianek przez neta, jak zwykle robię zakupy: już wcześniej czytałam, że dziewczyny czasem narzekają na kolor jarzmianek i chciałam się przekonać naocznie, jak on wygląda.
Na liście miałam jeszcze odmianę abbey road, która na zdjęciu mi się podobała, a na żywo nie za bardzo i w końcu ją zostawiłam. Romy akurat nie było, a szkoda, bo to jedna z bardziej polecanych odmian.
Ta white giant to chyba bardziej z wysokości jest giant. Nie zauważyłam jakiejś dramatycznej różnicy w wielkości kwiatu w porównaniu do innych jarzmianek stojących obok. Może są ciut większe, ale niewiele.
Kolor zdecydowanie nie jest czysto biały, tylko taki ... maślany? I jeszcze z ciemnymi kropkami w środku. Mnie akurat taki właśnie bardziej pasuje niż czysta biel.