witam. na wiosnę posadziłem drzewka, które ładnie się przyjęły ale teraz zaczynają usychać. u nas (Limanowa) padało tylko raz i to przez parę minut w ciągu 5 tygodni! dwa razy samodzielnie podlewałem ręcznie ale jest to bardzo żmudna praca, ponieważ drzewka są daleko w polu i jest ich ponad 200 sztuk
czy waszym zdaniem po intensywnyc h opadach desczu odrodzą się czy raczej już są do wycięcia?
Irenko staw jest wykopany na 4,5 m głębokości. Tak woda tam sama naszła.
Lili mam sporo co raz więcej ich rozkwita.
Oj 1 lilie tylko . Może czas to zmienić ?
Ja mam je w różnych miejscach.
Sorki za jakość zdjęć. Są z telefonu.
Coś będzie u mnie do obrywania i jedzenia o ile ptaki nie wyjedzą . Zastanawiam się czy by tu jeszcze dosadzić z owocujących krzewów. Mam agrest, porzeczkę czerwoną i borówkę amerykańską. Zrobi mi się miejsce jak pożegnam się z gruszami. Myślałam o jagodzie kamczackiej, jeżynach...
Mam pytanie odnośnie podcinania świerka serbskiego. Czy mogę je teraz wykonać? Pod nim mam posadzone trawy i bardzo się na nich pokłada. Lub jeśli mnie podcieęcie to co innego?
Agatko, wpadam z rewizytą Wszystko mi się u Ciebie podoba a przy dzisiejszym oglądaniu zauroczył mnie ten widoczek
Przeglądam wątek od początku - zdecydowanie jest tego wart choć zostało mi jeszcze... bagatela... 300 stronek Ale przynajmniej pismo obrazkowe obejrzę, i choć trochę poczytam.
Co tu dużo gadać - jestem zachwycona. Masz talent wielki i Twój syn także.
Twoje dekoracje świąteczne mnie powaliły na kolana
Masz oryginalne połączenia kolorów ktore są bardzo energetyczne. Super.
I widzialam, że lubisz też szydełkować Ja również bardzo to lubię.
Pozdrawiam serdecznie i na pewno będę tutaj częstym gościem.
Witaj Kasiu. Przyszłam do Ciebie z wątku o jeżówkach. Masz ładne zestawienia roślin i bardzo gustowną biżuterię ogrodową.
Zaintrygowała mnie ta roślina, czy to jest szałwia ?